Chciałam się przenieść ze swojej...
2011-04-30 14:17:03 - ID:#3541
Chciałam się przenieść ze swojej grupy na studiach do innej gdzie są moi znajomi. Babka, z którą miałam ćwiczenia powiedziała, że nie ma problemu tylko muszę zapytać wykładowcę odpowiedzialną za przedmiot. Tydzień później ćwiczenia prowadziła inna osoba. Po zajęciach podeszłam, poprosiłam o wpisanie na listę i zaznaczyłam, że muszę jeszcze porozmawiać z dr X o przepisaniu do tej grupy na stałe. W odpowiedzi usłyszałam "To JA jestem dr X"... chyba pora znacząć chodzić na wykłady. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/6792/Mieliśmy 10 razy po 6h wykłady (obowiązkowe niestety) z pewnym straszliwie nudnym wykładowcą. Na każdych zajęciach przedstawiał pokaz slajdów, z którego słowo za słowem czytał i na tym się kończyło to jego "wykładanie przedmiotu". Dawał potem wszystkim po 5 min na przepisanie każdego slajdu. Materiału mnóstwo. Dopiero na ostatnim wykładzie powiedział, że slajdy są dostępne w Internecie. YAFUD
<osoba_b> Problem jest taki - mam strone z powiedzmy tajnymi danymi. Z tej strony jest link do strony innej firmy (tracking przesylki), no i w ta inna firma moze sobie z logow bez problemu wybadac wszystkie te strony z tymi tajnymi danymi (...)
<osoba_a> tajne dane zabezpiecza się loginem i hasłem...
<osoba_b> dzięki, nie miałem o tym pojęcia, a coś bardziej w temacie mogę prosić?
<osoba_c> zazwyczaj loginem jest słowo "test" i hasłem również słowo "test"
<osoba_d> A ja słyszałem że "k..a mać". Ale to chyba w unicode ;)
<osoba_a> tajne dane zabezpiecza się loginem i hasłem...
<osoba_b> dzięki, nie miałem o tym pojęcia, a coś bardziej w temacie mogę prosić?
<osoba_c> zazwyczaj loginem jest słowo "test" i hasłem również słowo "test"
<osoba_d> A ja słyszałem że "k..a mać". Ale to chyba w unicode ;)
<ona> ktoś kiedyś na pewno skorzysta na tej poradzie.
<poks> wszystko kiedyś może się przydać..
<poks> tak sobie wmawiają wykładowcy i uczą nas tego crapu na studiach..
<poks> wszystko kiedyś może się przydać..
<poks> tak sobie wmawiają wykładowcy i uczą nas tego crapu na studiach..
<x>Mam pomysla jak się pozbyć tej mendy z uczelni.
<x>Robimy Dr.mgr inż. potem prof. startujemy na kierownika katedry i wyjebujemy go z roboty:)
<x>Fakt potrwa to z 10 lat ale doskonałe plany wymagają cierpliwości.
<y>Albo go po prostu zajebać.
<x>...widzę znalazłeś szybszą metodę...
<x>Robimy Dr.mgr inż. potem prof. startujemy na kierownika katedry i wyjebujemy go z roboty:)
<x>Fakt potrwa to z 10 lat ale doskonałe plany wymagają cierpliwości.
<y>Albo go po prostu zajebać.
<x>...widzę znalazłeś szybszą metodę...
Kilka lat temu poznałem pewną dziewczynę. Miała bardzo ciężką sytuację w domu, ale jako że bardzo mi na niej zależało to cały czas wspierałem ją w tych trudnościach. Przy mojej pomocy udało jej się zdać dobrze maturę, dostać się na wymarzone studia, znaleźć niezłą prace i świetne mieszkanie. Poza tym cały czas wspierałem ją psychicznie, za co stale dziękowała. W tym roku kończy studia, więc uznałem, że to najlepsza pora na zaręczyny. Zabrałem ją do wymarzonego kurortu w Szwajcarii i tam chciałem dać jej pierścionek. Zanim to zrobiłem zerwała ze mną. Powiedziała mi, że moja osoba kojarzy jej się z najgorszym okresem życia, dlatego od początku studiów zdradza mnie ze swoim kolegą z liceum, z którym wiążą się tylko przyjemne wspomnienia. YAFUD

