<maverick>Właśnie dotarło do mnie dlaczego nigdy technologicznie nie
2011-04-22 20:04:14 - ID:#3489
<maverick>Właśnie dotarło do mnie dlaczego nigdy technologicznie nie dogonimy Japonii.
<raven>Czemu?
<maverick>W Japonii po trzęsieniu ziemi na drugi dzień były już odbudowane drogi, a ludzie grzecznie stali w kolejkach do sklepów. Jedyne co Polacy wywnioskowali z tego zdarzenia to, że energia atomowa jest "dziełem Szatana". Gdyby trzęsienie ziemi było w Polsce jeszcze tego samego dnia ogłoszono by żałobę narodową. Następnego dnia o trzęsienie obwiniono by Rosję i wszczęto by śledztwo w sprawie rzekomego zamachu poprzez umyślne zdalne sterowanie ruchami płyt tektonicznych. Trzeciego dnia złodzieje wykradli by zapasy żywności i cena chleba wzrosłaby do 200 zł. Za podwyżkę cen opozycja obwiniłaby Rząd i Rosję, a Rząd obwiniłby opozycję... i Rosję. Dróg nie odbudowano by przez najbliższe 50 lat. Z resztą popatrz na te które mamy dzisiaj - same się rozlatują.
<raven> :(
Źródło: http://bash.org.pl/670676<raven>Czemu?
<maverick>W Japonii po trzęsieniu ziemi na drugi dzień były już odbudowane drogi, a ludzie grzecznie stali w kolejkach do sklepów. Jedyne co Polacy wywnioskowali z tego zdarzenia to, że energia atomowa jest "dziełem Szatana". Gdyby trzęsienie ziemi było w Polsce jeszcze tego samego dnia ogłoszono by żałobę narodową. Następnego dnia o trzęsienie obwiniono by Rosję i wszczęto by śledztwo w sprawie rzekomego zamachu poprzez umyślne zdalne sterowanie ruchami płyt tektonicznych. Trzeciego dnia złodzieje wykradli by zapasy żywności i cena chleba wzrosłaby do 200 zł. Za podwyżkę cen opozycja obwiniłaby Rząd i Rosję, a Rząd obwiniłby opozycję... i Rosję. Dróg nie odbudowano by przez najbliższe 50 lat. Z resztą popatrz na te które mamy dzisiaj - same się rozlatują.
<raven> :(
<0utsideR> Ile jeszcze ludzkość wytrzyma? Najpierw trzęsienia ziemi, później tsunami i wybuchy elektrowni jądrowych, a teraz jeszcze premiera IE9.
Przez kilka miesięcy pisałam ze świetnym chłopakiem. Mieszkamy kilkadziesiąt kilometrów od siebie, więc nie mogliśmy się codziennie spotykać, ale kiedy już to robiliśmy było na prawdę cudownie i romantycznie. Za to każdego dnia pisaliśmy albo dzwoniliśmy do siebie. Któregoś wieczoru nasza rozmowa przybrała jednoznacznej treści. On mówił mi, że mu na mnie zależy i zrobi wszystko, żeby ze mną być. Ja napisałam mu to samo i obiecaliśmy sobie, że będziemy razem choćby nie wiem co. Następnego dnia postanowiłam go odwiedzić i tym samym przypieczętować nasz związek. W czasie drogi dostałam SMSa (!), że to jednak nie to, i że stwierdził, że nic do mnie nie czuje.YAFUD
<kreska>gdybyscie mogli spelnic swoje najskrytsze marzenie, co by to bylo?
<o2eh>mnie osobiscie wyginiecie ludzkosci uczyniloby najszczesliwszym czlowiekiem na ziemi
<o2eh>mnie osobiscie wyginiecie ludzkosci uczyniloby najszczesliwszym czlowiekiem na ziemi

