<andjaa> jednak szymon jest bardzo czuły :)
2009-06-08 04:39:28 - ID:#307
<andjaa> jednak szymon jest bardzo czuły :)
<andjaa> zaraz jak rodzice wyszli, wziął pudełko chusteczek, zamknął się w pokoju i powiedział, że idzie oglądać jakiś film i żeby nie przeszkadzać :)
<andjaa> hehehe wstydzi się, że go zobaczę ze łzami w oczach xD
Źródło: http://bash.org.pl/539879<andjaa> zaraz jak rodzice wyszli, wziął pudełko chusteczek, zamknął się w pokoju i powiedział, że idzie oglądać jakiś film i żeby nie przeszkadzać :)
<andjaa> hehehe wstydzi się, że go zobaczę ze łzami w oczach xD
<koko> Pokój faceta poznasz po tym, że nawet jak jest posprzątane, to koło łóżka leży np. opona. Bo co ona komu tam przeszkadza?
<Szymon> ostatnio pisze do mnie czy mi się ktoś podoba
<Szymon> ja mówię, że tak
<Szymon> ona nic nie pisze, a nagle "?"
<Szymon> a ja mowie, ze druga zasada dynamiki w postaci uogólnionej
<Szymon> ja mówię, że tak
<Szymon> ona nic nie pisze, a nagle "?"
<Szymon> a ja mowie, ze druga zasada dynamiki w postaci uogólnionej
Mam dwa koty, które generalnie trzymam na dworze. Jednak kilka dni temu zrobiło się naprawdę zimno, a na widok wielkich oczu kociaków zdjęła mnie litość i zamknęłam je na jakiś czas w przedsionku. Na własne nieszczęście poszłam oglądać program w telewizji i kompletnie o nich zapomniałam. Program skończył się po dwudziestej trzeciej. Byłam już odrobinę nieprzytomna, poszłam więc od razu do łóżka. Następnego dnia odkryłam, że koty zniknęły. Za to w mojej czapce, którą położyłam na szafce z butami, a także na calusieńkiej podłodze leży monstrualne, półpłynne guano. I nie tylko leży - ŚMIERDZI jak rozlewany gnój. Jakby tego było mało, do łazienki prowadziły brązowe ślady kocich łapek. Futrzaki wspięły się po sedesie (którego nie omieszkały zapaskudzić) do uchylonego okna i uciekły. Śmiem przypuszczać, że nie mogły znieść smrodu. YAFUD

