czemu nie podoba Ci...
2009-04-22 13:20:13 - ID:#30
<wasu> czemu nie podoba Ci sie ta Beata?
<junior> stary... opowiem Ci historie...
<junior> .... mialem kiedys buty...
<junior> ...były madrzejsze od niej...
Źródło: http://www.kretyn.com/44243<junior> stary... opowiem Ci historie...
<junior> .... mialem kiedys buty...
<junior> ...były madrzejsze od niej...
<a> i jak ten sprawdzian z historii?
<b> a wiesz, ze zajebiscie? ;d
<a> jak chuj, ze sie nauczyles o0
<b> no co ty, nic nie umielismy
<a> ee?
<b> ja ci opowiem, sluchaj. wiadomo, ze u goscia od historii nie ma szans sciagac, nawet jakbys byl w tym mistrzem, jebany chodzi ciagle po klasie i pilnuje. w pewnej chwili wbija nauczyciel od w-f bo jakas sprawe mial do niego i po chwili facio od historii wyszedl z klasy chyba zadzwonic czy cos i poprosil wf- iste zeby nas pilnowal, zebysmy nie sciagali..
<a> i?
<b> a on mowi "a sciagajcie sobie, i tak nigdy go nie lubilem"
<b> oczywiscie wszyscy 5 ;d
<a> lol O_O
<b> a wiesz, ze zajebiscie? ;d
<a> jak chuj, ze sie nauczyles o0
<b> no co ty, nic nie umielismy
<a> ee?
<b> ja ci opowiem, sluchaj. wiadomo, ze u goscia od historii nie ma szans sciagac, nawet jakbys byl w tym mistrzem, jebany chodzi ciagle po klasie i pilnuje. w pewnej chwili wbija nauczyciel od w-f bo jakas sprawe mial do niego i po chwili facio od historii wyszedl z klasy chyba zadzwonic czy cos i poprosil wf- iste zeby nas pilnowal, zebysmy nie sciagali..
<a> i?
<b> a on mowi "a sciagajcie sobie, i tak nigdy go nie lubilem"
<b> oczywiscie wszyscy 5 ;d
<a> lol O_O
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
Aga> java jest według mnie duzo fajniejsza od c i c++
Art> wypowiada sie ta, co w żadnym kodzic nie umie :P
Aga> dobra ...tylko "z wyglądu"
Art> nie kumam jak Ci sie może składnia javy podobać
Aga> pewnie przez zdania złożone ;)
Art> kurde, polonistka :P
Art> wypowiada sie ta, co w żadnym kodzic nie umie :P
Aga> dobra ...tylko "z wyglądu"
Art> nie kumam jak Ci sie może składnia javy podobać
Aga> pewnie przez zdania złożone ;)
Art> kurde, polonistka :P
<kamil17> siemka. co tam slychac? jak tam z olka ci sie uklada?
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<bluu> i co tam u ciebie?
<izzard> nic
<bluu> kompletnie nic, nic ciekawego dzisiaj nie robiles?
<izzard> ee... no kupiłem gumki. ale na razie raczej się nie przydadzą...
<bluu> nie martw sie! kiedys znajdziesz ta jedyna
<bluu> serio, kazdy ma czas, nie musisz sie tym przejmowac...
<bluu> moze przejdziemy sie dzisiaj na piwo, to ci poprawi humor? co ty na to?
<izzard> ...bo moja dziewczyna bierze pigułki... :|
<izzard> nic
<bluu> kompletnie nic, nic ciekawego dzisiaj nie robiles?
<izzard> ee... no kupiłem gumki. ale na razie raczej się nie przydadzą...
<bluu> nie martw sie! kiedys znajdziesz ta jedyna
<bluu> serio, kazdy ma czas, nie musisz sie tym przejmowac...
<bluu> moze przejdziemy sie dzisiaj na piwo, to ci poprawi humor? co ty na to?
<izzard> ...bo moja dziewczyna bierze pigułki... :|

