Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<maciej>siedze dzisaij sobie...

2009-06-02 19:39:45 - ID:#289
<maciej>siedze dzisaij sobie na wykładzie a tutaj tekst profesorka: "za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch przypadkach: po pierwsze: kiedy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie: choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim" a tu nagle odzywa się mój kumpel z ławki:
<maciej>"a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?"
<maciej>nikt nie zdążył nic odpowiedzieć a profesorek: "w twoim wypadku to możesz po prostu pisać drugą ręką". :D
Źródło: http://pr0n.pl/28999


Po poważnej chorobie poszłam na konsultację do wrednej profesorki po drugi termin zaliczenia. Ponieważ nigdy mnie nie lubiła, nie chciała się zgodzić twierdząc, że nie może mi dać zaliczenia "z litości". Chciałam uświadomić jej, że nie chcę ulgowego traktowania i że chcę zapracować na ocenę jak każdy inny student. Niefortunnie wyraziłam to słowami: "Pani profesor, ale ja naprawdę nie chcę niczego za darmo!". Teraz jestem wezwana do dziekana za próbę łapówkarstwa. YAFUD
<Ryba>sluchaj
<Spaidi>hm?
<Ryba>Siedze sobie w domu z otwartym oknem
<Ryba>Pod oknem przechodza takie koxy bez karku i slychac rozmowe
<Ryba>"predator to nic..smakosz jest dobry.. on je z ludzi mozgi"
<Ryba>Ten drugi powiedzial "aha" i to trawil. Po jakis 10 sekundach odpowiedzial "A co to jest smakosz?"
<Szamal> Ty a po tej łodzi i tym zamachu to kaczyński chce komisji sledczej
<one_worm> Jemu nie sledcza, a lekarska powinni komisje zorganizowac
Rzeczona sytuacja miała miejsce kilka lat temu w mazurskich stronach. "Majeranku" ci było dostatek. Pod jego magicznym wpływem kumple przesiedzieli cały dzień w JEDNOOSOBOWYM namiocie typu "igloo". We czterech... A czemuż to? A temuż, że byli święcie przekonani, że znajdują się w kapsule ratunkowej na Księżycu. I tak sobie cierpliwie czekali na ekspedycję ratunkową z kosmodromu Bajkonur, kiedy to nagle ktoś zaniepokojony ich kilkugodzinną nieobecnością postanowił zajrzeć do ichniego namiotu. Gdy tylko rozsunął suwak okolicą wstrząsnął paniczny wrzask czterech tęgich gardeł:
- DEKOMPRESJAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!