Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<potrzebujący_w_potrzebie>...

2010-12-10 08:45:01 - ID:#2463
<potrzebujący_w_potrzebie> Mroczna, sprawę mam
<mroczna_dręczycielka_udręczonych> Nie pożyczę pieniędzy ...Zapomnij....
<potrzebujący_w_potrzebie> yhym...to jak tak to nie mam sprawy...
Źródło: http://pr0n.pl/31354


<Mroczny Władca Kotletów> Jak tam Klaudia ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Chyba dobrze.
<Mroczny Władca Kotletów> Dlaczego chyba ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Bo nie rozmawiałem z nią od 3 dni.
<Mroczny Władca Kotletów> Co się stało ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Siedzimy sobie kulturalnie u mnie, a na biurku leżało wieczko od rożka na którym pisało "Wygrałeś loda" i ona nagle mówi do mnie : "Weź sobie wymień", a ja nie pomyślałem i do niej: "A mogę u Ciebie ?". Dostałem po pysku ;/
<Mroczny Władca Kotletów> Prawidłowo ;D
<Pablo> Siema, nie pożyczyłbyś mi roweru ?
<xXxNQxXx> Ok, ale wiesz przerzutki to ręcznie.
<Pablo> Jak ręcznie 0.o ? W sensie że normalnie ręką na kierownicy ?
<xXxNQxXx> Nie w sensie, że zsiadasz z roweru i przekładasz łańcuch na inną zębatkę...
<Pablo> 0.o
<matka> a ty już nie przesadzaj z tym piwem!
<i-am> co ty ze mnie menela jakiegoś robisz?
<i-am> i tak nie mam już pieniędzy...
<kasia> ok przyznam szczerze, że nie lubię tych nowości elektronicznych
<kasia> szczególnie bankomatów ...;/ miałam iść siostrze wypłacić kase
<kasia> wpisuje wszystko jest ładnie i w ogóle, już chce czekać za kasą, a tu nagle, że zły pin
<kasia> wpadłamw panike (i to dosłownie) coś mi zaczeło pikać
<kasia>no to ja cisne "tak", a że nie miałam telefonu to się pytam ludzi w kolejce czy mają pożyczyć telefon bo musze zadzwonić (coś tammidalej pika)
<kasia> jakaś babka na mnie wrzeszczy, to jej mówie żeby mi dała spokój i idzie do drugiego bankomatu
<kasia> zaczynam dzwonić dosiostry o pin
<kasia>nie odbiera,a jak się bardziej wczytałam to się zorientowałam, że mogę nacisnąć "nie" i mi karte odda :)
<kasia> oddałam telefon gościowiprzeprosiłam i poszłam :)
<edzio>ty to mnie czasami rozpierdalasz


<Czerwonowłosy> Ja mam pytanie na dziś.
<Czerwonowłosy> Skoro sadyście sprawia, radość zadawanie innym bólu.
<Czerwonowłosy> To czy możemy powiedzieć, że
<Czerwonowłosy> dzieli się swoim szczęściem?