Od jakiegoś czasu próbuję zagadać...
2010-12-09 14:15:17 - ID:#2444
Od jakiegoś czasu próbuję zagadać do pewnej dziewczyny, której chyba też się podobam. Zebrałem się w sobie i podchodzę do niej po lekcjach i pytam, czy nie zechciałaby ze mną wyjść na spacer. Ona się zaczerwienia i już chciała coś opowiedzieć, gdy nagle zemdlała i spadła ze schodów. Ma złamaną rękę, a jej rodzice zabronili mi się do niej zbliżać. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/4386/Mój ojciec to straszny zgrywus. Ostatnio tak mnie wystraszył, że spadłam ze schodów i złamałam rękę. Wczoraj chciał sprawdzić czy nabiorę się na to ponownie. Teraz mam też wybitego zęba. YAFUD
Mojemu najlepszemu kumplowi bardzo podoba się jedna dziewczyna. Nie może się zebrać na odwagę żeby do niej zagadać. Ona zawsze wraca z korepetycji do domu tą samą drogą. Wymyślił, że ukradnę jej torbę albo plecak, a on wybiegnie i ją uratuje. Po całodniowych namowach zgodziłem się. Zaczailiśmy na nią. Podbiegłem i szarpałem jej torbę, ale nie mogłem jej wyrwać. Kumpel wyleciał z ukrycia drąc się: "Stój złodzieju". Zacząłem uciekać, a on pobiegł za mną. Na nasze nieszczęście całe zdarzenie widział patrol policji. Tłumaczyliśmy się ponad godzinę, a mój kumpel nie ma co marzyć o tamtej dziewczynie. YAFUD
Hoduję ptaszniki (są to pająki absolutnie nieszkodliwe dla człowieka). Gdy miała do mnie przyjść po raz pierwszy dziewczyna, chciałem jej zrobić dowcip i wypuścić dwa ptaszniki do kuchni (niczego jej o tym nie mówiąc), po czym na chwilę zostawić ją samą i czekać na jej reakcję, gdy zobaczy jakiegoś z nich. Pechowo, jeden z nich wszedł jej do torebki, a gdy ona sięgała po telefon, wlazł jej na rękę. Jej wrzask był nie do opisania, co więcej nagle zerwała się z krzesła, zakręciło jej się w głowie, zemdlała i upadając rozcięła sobie skórę na głowie. A gdzie w tym wszystkim YAFUD? Okazało się, że jak upadała, to kolanem rozgniotła mojego ulubionego kędziora. YAFUD
<wedrowycz> moja mama zabroniła mi spotykac sie ze znajomymi
<wedrowycz> bo usłyszala jak pytam swojej dziewczyny czy według niej to patrycja dobrze całuje
<wedrowycz> no cóż..
<wedrowycz> bo usłyszala jak pytam swojej dziewczyny czy według niej to patrycja dobrze całuje
<wedrowycz> no cóż..
Wczoraj wyszłam na spacer z moim psem. Nie jestem jakoś specjalnie ekologiczna, ale nienawidzę wdeptywać w psie kupy, dlatego po swoim psie zawsze sprzątam. Kiedy mój piesek zrobił już co miał do zrobienie posprzątałam. Przez pół godziny szukałam jakiegoś kosza maszerując z woreczkiem o bardzo nie ciekawej zawartości. Byłam wściekła, że w okolicy nie ma żadnego kosza w dodatku wszyscy przechodni obrzucali mnie wymownymi spojrzeniami. Kiedy w końcu dostrzegłam wymarzony kosz drogę przeciął mi chłopak, który od dawna mi się podoba. Na nieszczęście właśnie wzięło mu się na zaloty. Schowałam dyskretnie woreczek za plecy i chwilę rozmawialiśmy. W końcu chciał złapać mnie za rękę, sięgnął po nią ale trafił swoją w woreczek... YAFUD

