Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Wysiadam dzisiaj z tramwaju, rozglądając...

2010-12-06 22:40:11 - ID:#2415
Wysiadam dzisiaj z tramwaju, rozglądając się za autobusem, którym mogę dojechać na swoją wieś. Patrzę - stoi! Uradowana, że nie będę już marznąć idę na przystanek - okazuje się, że jest zepsuty. Marznąc jak cholera dostrzegłam po 15 minutach, że jedzie następny. Jak się okazało - przyjechał by odholować tego zepsutego. Po godzinie przyjechał już autobus właściwy - tyle, że nie mógł ruszyć, bo zakopał się w śniegu. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/4369/


Jechałem autobusem w strasznym korku. Gdy ten dojechał na przystanek zobaczyłem, że mogę przesiąść się do tramwaju. Pobiegłem na skróty i akurat gdy chciałem przeskoczyć łańcuch oddzielający przystanek od ulicy inna osoba postanowiła przejść pod łańcuchem podnosząc go. Zaczepiłem się nogami, upadłem na klatę, a tramwaj odjechał. YAFUD
Wracałem dzisiaj autobusem na uczelnie. Dosiadłem się do pewnej laski, która zresztą wsiadała na tym samym przystanku co ja i już wtedy wpadła mi w oko. Podczas jazdy rozwinęła się między nami rozmowa, która trwała dobrą godzinę. Wysiadałem pierwszy, więc powiedziałem cześć i wyszedłem z autobusu. Ta dziewczyna tak mnie oczarowała, że zapomniałem zapytać ją o numer telefonu. YAFUD
Mieszkam na Śląsku, na wsi i codziennie dojeżdżam jakieś 35min (15 km) do szkoły PKSem. Autobusy kursują co godzinę. Miałem na 7 do szkoły (a że dzień wcześniej nie byłem w szkole) więc jak za każdym razem poszedłem na autobus o 6. Było jakieś -10 stopni a autobus spóźniał się dobre 30 min. Większość porozchodziła się do domów ale mi się nie opłacało bo mam koło 15 min do domu a następny autobus jechał już o 7. Gdy już wyczekałem kolejne pół godziny, wsiadłem do jakże upragnionego autobusu. Ale jak to w zimie bywa były duże korki. Zanim dojechałem na przystanek i doszedłem do szkoły, było koło 8.40. Ku mojemu zaskoczeniu szkołą była zamknięta z powodu obfitych opadów śniegu i niskiej temperatury (dzień wcześniej było koło -15). Wszyscy o tym wiedzieli ale mi nikt nie raczył powiedzieć. Do domu wracałem kolejne 1,5 godziny. YAFUD
Miałem dziś ważny dzień na uczelni. Niestety, zaczął ostro padać śnieg, a mieszkam 30 km od uniwerku. Autobusu nie było widać przez godzinę. W końcu jeden przyjechał - do innego miasta. Uznałem, że przez ten śnieg autobusy mogą omijać mój przystanek, ruszyłem więc pieszo na wcześniejszy. Po drodze minęły mnie dwa pojazdy. Jednym z nich była odśnieżarka, która beztrosko zasypała mnie w śniegu po kolana, a drugim - rzecz jasna - autobus...YAFUD
<marshall> jak tak patrzę na to co się dzieje teraz w Afryce
<marshall> to wiem, że następny CoD będzie zajebisty...