Zaprosiłam moich rodziców na obiad...
2010-12-05 22:10:22 - ID:#2407
Zaprosiłam moich rodziców na obiad do naszego nowego mieszkania (dodam, że tuż po ślubie). Odbierając ich z dworca zadzwoniłam do męża, żeby włączył piekarnik (obiad) - niestety nie odbierał. Tuż po wejściu do domu przywitał nas krzyk: "K... Gośka tyle razy ci mówiłem, nie opuszczaj deski, całą łazienkę upier...., ale to ty ją posprzątasz... k... k... k..." Okazało się, że biegunka umie uprzykrzyć życie. Na dodatek mój mąż uchodził do tej pory za osobę miłą, stateczną, bardzo we mnie wpatrzoną... mina męża po wyjściu z łazienki - BEZCENNA, rodziców - naprawdę ciężka do opisania. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/4346/Jadąc w autobusie do szkoły słyszałem jak jeden chłopak z równoległej klasy opowiada drugiemu o jakieś dziewczynie, która daje na lewo i prawo. Podobno wystarczy zabrać ją na obiad, trochę poflirtować i już możesz ją zabrać do łóżka. Po wyjściu z autobusu mówiąc, że to ta, wskazał mu jedyną stojącą na przystanku osobę. Moją dziewczynę. YAFUD
Tuż po ślubie mieszkaliśmy w malutkim mieszkanku moich rodziców. Spaliśmy z mężem na niewygodnej i "trzeszczącej" wersalce. Pewnego wczesnego poranka bardzo zachciało nam się kochać i stwierdziliśmy, że zejdziemy na podłogę, gdyż seksem na wersalce nie będziemy anonsować całemu domowi naszych amorów. Jakież było nasze zdziwienie gdy do pokoju wparowała moja mama (zapukała ale nie doczekała się "proszę" bo nas zatkało) popatrzyła na nas: mnie wypiętą, męża za mną i powiedziała "wersalka nie trzeszczała to nie sądziłam ,że coś robicie, przepraszam" i wyszła. YAFUD
Wracałam sobie ostatnio ze szkoły. Za mną szedł mocno wstawiony facet z rozwaloną głową (krwawił). Nagle po mojej lewej usłyszałam, jak jakiś damski głos woła czyjeś imię, najwidoczniej tego faceta za mną, bo odkrzyknął do niej "z k*rwami nie gadam". Gdy dochodziłam do przejścia, zza krzaków wybiegła owa krzycząca kobieta z deska w ręce. Chyba zostałam pomylona z tamtym panem, czego efektem było 10 szwów na mojej głowie i 5 dni spędzonych w szpitalu, z podejrzeniem wstrząsu mózgu... YAFUD
Tydzień temu wyszłam za mąż. Po opuszczeniu hotelowej łazienki, w której przygotowywałam się na noc poślubną, przyuważyłam mojego męża, przymierzającego moją suknię ślubną. YAFUD
Mój kolega ma brata z lekkim upośledzeniem umysłowym. Mieszka na wsi w gospodarstwie po rodzicach, daje sobie radę trochę pomagają sąsiedzi w miarę możliwości kolega zagląda do niego raz lub dwa razy w tygodniu. Przed świętami dostał od niego telefon żeby przyjechał bo złapał SKRZATA. Zignorował to lecz on nie dawał mu spokoju i cały czas do niego dzwonił że złapał skrzata. Dla świętego spokoju pojechał tam na drugi dzień. Wchodzi do domu, a brat mu mówi, że go zamknął w łazience i podparł deską bo się drze i ucieka. Z ciekawości zagląda do łazienki, a tam siedzi karzełek, którego wynajęła firma i przebrała za elfa żeby roznosił świąteczne ulotki. YAFUD

