Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

pierwszy raz w życiu...

2009-05-25 18:43:42 - ID:#240
<leo> pierwszy raz w życiu byłem na siłowni miesiąc temu
<leo> ogólnie atmosfera miła itd. ludzie pomagają, widzieli że jestem laikiem... w ogóle to waże 85 kg przy wzroscie 180 i chciałem troche schudnąć...
<leo> taki łysy pan rozpisał mi diete, ja ucieszony oczywiście zacząłem się do niej stosować... wydawało mi się, że za dużo tego jedzenia jakoś jest ale myśle rozpisał bilans kaloryczny widać, że zna się na rzeczy, wie co robi
<leo> po tygodniu mu powiedziałem że coś jset nie tak z tą dietą, łysy odparł że wszystko jest w jak najlepszym porządku i jak chce mieć efekty to muszę się stosować do niej, wypowiedź zakończył słowami "no pain no gain"
<leo> dziś mija miesiąc i się kurwa dogadałem wreszcie, łysy myślał że ja chce diete na mase
<leo> ci pakerzy to są pojebani jak może być kurwa dieta na masę ??
<leo> waże 90 kg.............. kurwa !!!!!!!!!!!!
Źródło: http://www.kretyn.com/46096


<pyro> wracam sobie wczoraj pksem
<pyro> siadam na koncu autobusu
<pyro> po lewej dosiada się super mega skejt, łysa pała, 110 kg wagi, spodnie i bluza z kapturem jak sukienka
<pyro> i slychac tylko basy i rap
<pyro> podczas jazdy kilka telefonow odebral
<pyro> ciagle takim lanserskim slangiem i co drugie slowo "kurwa"
<pyro> dojechalismy, wysiadamy
<pyro> on odbiera znowu... "Kurwa, no jestem juz, jebany autobus sie spoźnił. No ale kurwaaa... Matka, to weź kurwa podgrzej te gołąbki!"
<mohave>Kurwa...wyszedłbym gdzieś,ale nie pójdę gdyż ponieważ że bo
<Vince>bo...?
<mohave> bo mam problem !
<Vince>jaki problem oO
<mohave>bo zazwyczaj jak zejde z kompa chociażby na 5 minut to nagle cała rodzina chce coś sprawdzić :D
<Vince>to se hasło załóż i się wyloguj,a jak się spytają o password to powiedz że nie wiesz
<mohave>co ty...zaraz będą ryja drzeć "co to kurwa ?","Mateusz jakie hasło ??!"
<Vince>to powiedz że to Microsoft założył to hasło i ci nie powiedział -,-
<mikel> Zdecydowałem mocno zająć się sobą - rzucić palenie i picie, dieta i siłownia.
<mikel> W dwa tygodnie straciłem równo 14 dni.
<fett> Stoję sobie w aptece...
<fett> Wchodzi facet, na oko około trzydziestki, razem z (tak przypuszczam) żoną.
<fett> Widać, że znerwicowany...
<fett> Dziewczyna do niego: weź sobie coś na nerwy...
<fett> Doszli do drugiego okienka...
<fett> I tu pada do pani aptekarki "Magnez, kurwa..."
<trix> te kobiety to jednak dziwne są
<matix> ?
<trix> wczoraj podchodzę na tym weselu do dziewczyny, i mówię "mam do ciebie interes". zapytała "jaki?", odpowiedziałem, że "taki dwudziestocentymetrowy".
<trix> dostałem z liścia i obrażona odeszła.
<trix> wróciła po kilku minutach z pytaniem "serio dwadzieścia?". powiedziałem jej, że jak chce może się przekonać. Poszliśmy na górę ;)