Co jak co, ale...
2010-11-27 23:28:37 - ID:#2363
<rooniks> Co jak co, ale Andrzej to kurwa miażdży:)
<xtr> Co znów odjebał?
<rooniks> Naprawiam se autko, on do mnie przyszedł
<rooniks> I mówię mu że skończyło mi się WD-40, jak naprawiałem
<rooniks> Pytam się go: "Masz może WD" ?
<rooniks> On na to "Pewnie że tak, ja bym nie miał?"
<xtr> No i?
<rooniks> No i patrzę, a on wyciąga kurwa Wyborową...
Źródło: http://www.kretyn.com/60633<xtr> Co znów odjebał?
<rooniks> Naprawiam se autko, on do mnie przyszedł
<rooniks> I mówię mu że skończyło mi się WD-40, jak naprawiałem
<rooniks> Pytam się go: "Masz może WD" ?
<rooniks> On na to "Pewnie że tak, ja bym nie miał?"
<xtr> No i?
<rooniks> No i patrzę, a on wyciąga kurwa Wyborową...
<sinus> myślałem że mojej dziewczyny już nie zaskoczę, myliłem się
<sinus> siedzę z nią w moim pokoju, ona coś tam przy komputerze robi, odpala przeglądarkę
<sinus> patrzy na zakładki (pełno ich tam mam), patrzy na mnie i chichocze, ja podchodzę a tam zakładka "anal"
<sinus> klika a tam Google Analytics
<sinus> siedzę z nią w moim pokoju, ona coś tam przy komputerze robi, odpala przeglądarkę
<sinus> patrzy na zakładki (pełno ich tam mam), patrzy na mnie i chichocze, ja podchodzę a tam zakładka "anal"
<sinus> klika a tam Google Analytics
<i> mój bardzo dobry kolega często ma "problemy z policją"
w zeszłym roku po imprezie odwozili go do domu. Stoją u niego przed domem (2 policjantów, on i jego mama) w pewnym momencie jeden z policjantów zauważył na bramie tabliczkę "uwaga, złe psy" i pyta kolegę.
<policjant> jakie pan ma psy ?
<kolega> aa, takie z pałami w niebieskich mundurach
<mama> do domu gówniarzu, jak Ty się odzywasz.
<i> oczywiście ta akcja jak i wiele innych tego typu zakończyła się sprawą w sądzie
w zeszłym roku po imprezie odwozili go do domu. Stoją u niego przed domem (2 policjantów, on i jego mama) w pewnym momencie jeden z policjantów zauważył na bramie tabliczkę "uwaga, złe psy" i pyta kolegę.
<policjant> jakie pan ma psy ?
<kolega> aa, takie z pałami w niebieskich mundurach
<mama> do domu gówniarzu, jak Ty się odzywasz.
<i> oczywiście ta akcja jak i wiele innych tego typu zakończyła się sprawą w sądzie

