Po ostatnim wykładzie szatnia na...
2010-11-28 22:30:05 - ID:#2341
Po ostatnim wykładzie szatnia na uniwersytecie była już zamknięta, pomyślałem trudno i poszedłem na parking mając na sobie jedynie t-shirt. Padał śnieg z deszczem gdy przypomniałem sobie że w kurtce zostawionej w szatni mam portfel z dokumentami i kluczyki od samochodu. Autobus przyjechał po 25 minutach po następnych 4 złapał mnie kanar. Gdy dotarłem pod drzwi mojego mieszkania z uśmiechem na twarzy przywitali mnie Świadkowie Jehowi pytając czy "wierzę, że istnieje raj na ziemni". Usiadłem przed komputerem - na biurku położyłem numerek z szatni - 13. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/4283/Pojechałam samochodem na zakupy. Auto zamknęłam i poszłam do centrum handlowego. Gdy wyszłam z centrum i chciałam otworzyć drzwi zorientowałam się, że nie mam kluczyków do auta. Wpadłam w panikę, ponieważ to były moje jedyne kluczyki i zapasowych nawet w domu nie miałam. Po prawie 4 godzinach chodzenia po centrum handlowym pytając się czy ktoś może znalazł je, usiadłam zrezygnowana na ławce. Sięgnęłam do torebki po telefon który był wsadzony w futerał ochronny. W futerale były także i kluczyki do samochodu które sama tam schowałam aby w razie czego ich nie zgubić. YAFUD
Pracuję w domu dla firmy znajdującej się w innym mieście, więc w biurze jestem tylko raz w miesiącu. Spóźnialiśmy się w projektem, i miałam deadline na poniedziałek. Pracowałam jak szalona cały weekend żeby się z tym wyrobić. Zadowolona z siebie jak cholera, pojechałam do biura - na miejscu bez żadnego powodu mój laptop przestał działać, Padła płyta główna... Jakby tego było mało, tego samego dnia po południu, szef pojechał na spotkanie, a ja zostałam tam sama. Był silny wiatr i padał deszcz, a ja wyszłam przed budynek na papierosa. Nagle powiew wiatru zatrząsnął drzwi. Nie znałam kodu żeby je otworzyć. Siedziałam więc na schodach przed budynkiem w deszczu jak idiotka, bez kurtki i telefonu - 2 godziny czekając na szefa aż wróci. Mina mojego szefa, bezcenna. YAFUD
Jestem bardzo zazdrosny o moją dziewczynę i miałem spore problemy z zaakceptowaniem jej kumpla z klasy, z którym spędzała sporo czasu. W końcu po wielu poważnych rozmowach przekonała mnie, że nie mam się o co martwić. Dziś czekałem na nią z kwiatami pod szkołą bo chciałem zrobić jej niespodziankę. Niespodziankę zrobiła ona mi, gdy zauważyłem ich wychodzących z miejsca, które moja dziewczyna zaproponowała mi kiedyś jako "fajne na szybki numerek". YAFUD
Podczas zbiórki krwi w moim liceum stoję na "bramce" i pilnuję, żeby osoby wchodziły zgodnie z numerkami. Pogubiłem się i zapomniałem jaki numer był poprzednio i zwracam się do pierwszej z brzegu dziewczyny: "Numerek?" Dziewczyna pełna konsternacji spojrzała na mnie oburzona, dała mi po twarzy i wyszła. YAFUD
Była to jedna z moich jazd na kursie na prawo jazdy. Razem z instruktorem miałam podjechać po następnego kursanta i odwieźć się do domu. Zaczął lać deszcz. Podjechałam na umówioną zatoczkę autobusową, tam czekał na nas chłopak, który zaraz po mnie miał mieć jazdy. Usłyszałam trzaśnięcie tylnych drzwi i skupiona wyjechałam z zatoczki. Po drodze rozmawialiśmy jeszcze z instruktorem, a ja dziwiłam się, że chłopak się do nas nic nie odzywa. Pod domem wysiadałam właśnie z auta, gdy spostrzegłam, że na tylnym siedzeniu jest tylko kurtka tego chłopaka. Okazało się, że delikwent tylko zostawił swoja kurtkę na tylnym siedzeniu i chciał się od razu przesiąść za kierownicę. Gdy zmierzał do drzwi kierowcy ja odjechałam (przekonana, że siedzi z tyłu) zostawiając go bez kurtki, na deszczu, na niezadaszonym przystanku. YAFUD

