<Sandra> a mam taka prozbe...
2010-11-23 21:30:02 - ID:#2317
<Sandra> a mam taka prozbe
<Sandra> znalazł bys jak ktos czyta chłopów
<waldas> ale co mam znaleźć?
<Sandra> jak ktos czyta
<Sandra> ksiazke
<Sandra> pt chłopi
<waldas> no...
<Sandra> rozumiesz
<waldas> szczerze Sandro, to ni chuja :D
<Sandra> nie rozumiesz mnie
<Sandra> w internecie
<Sandra> czytac ksiazke
<Sandra> ze ty słuchasz kom czyta
<waldas> to pisz od razu, że audiobook :D
Źródło: http://pr0n.pl/31310<Sandra> znalazł bys jak ktos czyta chłopów
<waldas> ale co mam znaleźć?
<Sandra> jak ktos czyta
<Sandra> ksiazke
<Sandra> pt chłopi
<waldas> no...
<Sandra> rozumiesz
<waldas> szczerze Sandro, to ni chuja :D
<Sandra> nie rozumiesz mnie
<Sandra> w internecie
<Sandra> czytac ksiazke
<Sandra> ze ty słuchasz kom czyta
<waldas> to pisz od razu, że audiobook :D
<Karol> nie działają mi porty USB
<Waldas> :D
<Karol> Ciebie to bawi?
<Karol> bo mnie kurwa nie
<Waldas> no komp bez usb
<Waldas> to jak dziwka bez cipy
<Karol> ale ja mam
<Karol> :D
<Karol> ale nie działa
<Karol >to jak
<Karol> dziwka będąca dziewicą
<Karol> z kością dziewiczą
<Waldas> :D
<Waldas> :D
<Karol> Ciebie to bawi?
<Karol> bo mnie kurwa nie
<Waldas> no komp bez usb
<Waldas> to jak dziwka bez cipy
<Karol> ale ja mam
<Karol> :D
<Karol> ale nie działa
<Karol >to jak
<Karol> dziwka będąca dziewicą
<Karol> z kością dziewiczą
<Waldas> :D
<i> rozmowa na temat audiobooków
<lis6502> przesadna wygoda == lenistwo, próżność
<s3p4n> czasem nie masz jak/kiedy czytac, np. w samochodzie
<lis6502> to wtedy nie czytam tylko skupiam się na jeździe
<s3p4n> ale mozesz sluchac
<lis6502> mogę, ale bardziej wolę puścić dobrą muzykę i zagryyźć dobrą książką
<lis6502> to ma być relaks
<lis6502> na ten przykład
<lis6502> wracasz do domu z pracy
<lis6502> na stole zimne piwo
<lis6502> w łóżku gorąca żona
<lis6502> to jest moje podejście
<lis6502> w waszym
<lis6502> piwo w tubce bo wygodniej
<lis6502> i lodzik na skrzyżowaniu
<lis6502> w aucie
<lis6502> ;)
<s3p4n> a pierdolisz <:
<lis6502> przesadna wygoda == lenistwo, próżność
<s3p4n> czasem nie masz jak/kiedy czytac, np. w samochodzie
<lis6502> to wtedy nie czytam tylko skupiam się na jeździe
<s3p4n> ale mozesz sluchac
<lis6502> mogę, ale bardziej wolę puścić dobrą muzykę i zagryyźć dobrą książką
<lis6502> to ma być relaks
<lis6502> na ten przykład
<lis6502> wracasz do domu z pracy
<lis6502> na stole zimne piwo
<lis6502> w łóżku gorąca żona
<lis6502> to jest moje podejście
<lis6502> w waszym
<lis6502> piwo w tubce bo wygodniej
<lis6502> i lodzik na skrzyżowaniu
<lis6502> w aucie
<lis6502> ;)
<s3p4n> a pierdolisz <:
<Qlfi> Ktos mi powie dlaczego sedzia wygral mecz dla Barcelony?
<Cmentarny Jesion> a Ty gdzie bys wolal jechac na wakacje, do Anglii czy Hiszpanii?
<Cmentarny Jesion> a Ty gdzie bys wolal jechac na wakacje, do Anglii czy Hiszpanii?
<darek> ja to pamietam jak bylem maly, jak nie moglem wymówic "r"
<darek> i chodziłem do logopedy i to wiesz ze 2 lata i ni chuja caly czas mowilem "l" a nie "r"
<darek> i wreszcie mój tata mnie nauczyl, mowi do mnie "kurwa co z ciebie za chlop bedzie! jak ty kurwa nie umiesz powiedziec! bedziesz mowil kulwa?"
<darek> no i od tamtej pory umiem mówic rrrrrrrr i to jak donośnie :D
<darek> i chodziłem do logopedy i to wiesz ze 2 lata i ni chuja caly czas mowilem "l" a nie "r"
<darek> i wreszcie mój tata mnie nauczyl, mowi do mnie "kurwa co z ciebie za chlop bedzie! jak ty kurwa nie umiesz powiedziec! bedziesz mowil kulwa?"
<darek> no i od tamtej pory umiem mówic rrrrrrrr i to jak donośnie :D
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D

