<maly_mi>*wzdycha* jakie...
2010-11-20 10:17:56 - ID:#2307
<maly_mi>*wzdycha* jakie te ulice dzis niebezpieczne, idac srodkiem chodnika przy glownej ulicy mozna wdepnac w gowno... a moze to mi z nogawki wylecialo?
Źródło: http://pr0n.pl/31303<ja>ty skimn to...
<joshua>??
<ja>wracam dzis z psem od grubego juz ciemno bylo
<ja> ide abrahama i podbija do mnie taki kolo 2x2 w bluzie arki morda jak u bulldoga
<ja>chwycil mnie za ramie i do mnie: dawaj kurwa komore!!
<joshua> i co zrobiles?
<ja>a co moglem zrobic?
<ja> dalem mu telefon no co ja sie bede z takim klucil
<ja>dalem mu ten telefon a on dalej trzyma mnie za reke i wybiera jakis numer i dzwoni
<joshua>??
<ja>czesc mamo ja nie bede na kolacji bo przegralismy z tymi pedalami 2 do 1 ide sie przejsc z chopakami
<ja>nie martw sie o mnie wroce dizsiaj do domu
<ja>oddal mi telefon i poszedl w pizdu..
<joshua>LOL!! xD
<ja> stalem kurwa dobre 10min jak tepak na srodku ulicy kminiac co sie stalo... O_o
<joshua>??
<ja>wracam dzis z psem od grubego juz ciemno bylo
<ja> ide abrahama i podbija do mnie taki kolo 2x2 w bluzie arki morda jak u bulldoga
<ja>chwycil mnie za ramie i do mnie: dawaj kurwa komore!!
<joshua> i co zrobiles?
<ja>a co moglem zrobic?
<ja> dalem mu telefon no co ja sie bede z takim klucil
<ja>dalem mu ten telefon a on dalej trzyma mnie za reke i wybiera jakis numer i dzwoni
<joshua>??
<ja>czesc mamo ja nie bede na kolacji bo przegralismy z tymi pedalami 2 do 1 ide sie przejsc z chopakami
<ja>nie martw sie o mnie wroce dizsiaj do domu
<ja>oddal mi telefon i poszedl w pizdu..
<joshua>LOL!! xD
<ja> stalem kurwa dobre 10min jak tepak na srodku ulicy kminiac co sie stalo... O_o
<Zych> w sumie te grono randki
<Zych> mozna ladnie trolic
<Zych> !1
<Zych> pamietam jak
<Zych> typ
<Zych> wkleil zdjecie
<Zych> swojego penisa
<Zych> i podpis
<Zych> -nie szukam dziewczyny. chcialem sie tylko pochwalic
<Zych> i to bylo na glownej
<Zych> przez tydzien
<Zych> mozna ladnie trolic
<Zych> !1
<Zych> pamietam jak
<Zych> typ
<Zych> wkleil zdjecie
<Zych> swojego penisa
<Zych> i podpis
<Zych> -nie szukam dziewczyny. chcialem sie tylko pochwalic
<Zych> i to bylo na glownej
<Zych> przez tydzien
<kamil17> siemka. co tam slychac? jak tam z olka ci sie uklada?
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<Gandalf> no chlopie, cieplo, muzyka leci, blisko do klopa, mozna zagrac sobie na konsoli, a jakbys poprosil to moze nawet papu by dali
<Michał> ale nic nie kupileś w tym Empiku?
<Michał> ale nic nie kupileś w tym Empiku?
<mikessos> pod biedronką
<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D
<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D

