Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Grzegorz> I jak było na...

2010-11-03 13:57:08 - ID:#2188
<Grzegorz> I jak było na konsultacjach w sprawie projektu?
<Tomek> Wypłakałem im się, powiedziałem że chcę to i to, a potem dopiero zaczęli mnie słuchać.
Źródło: http://pr0n.pl/31274


<tomek> tylko co ja starym powiem
<tomek>powiem ze jade po kolege na lotnisko do krakowa
<tomek>potem ze nas zaprosil na impreze i ze z bomby jedziemy na trening, a potem do wroclawia prosto na mecz
<tomek>i tak do niedzieli
<tomek>jak to łykną
<tomek>to ja nie mam starych...
<tomek>tylko kurwa dwa pelikany
<tomek> Jak będziecie kupować gaśnice albo koc przeciwpożarowy to polecam z TIPu!!
<tomek> Tam się nic nie pali. kupiłem podpałkę do grilla, po pół godzinie prób i poparzonych palcach z zapalniczki zalałem grilla benzyną. Zaczął się jarać a te jebane kostki dalej świeże i nienaruszone.
<tomek> mało tego, miałem pół rodziny na głowie to musiałem dosypać węgla na drugą ture. Pech chciał, że był z TIPu. Dosypałem i ten jebaniec zgasił tamten żar co był!! Węglem zgasiłem grilla rozumiesz?
Do moich drzwi zapukała kobieta z dzieckiem. Oboje byli w pobrudzonych i zniszczonych ubraniach. Sprawiali wrażenie osób naprawdę potrzebujących. Jako. że goście którzy mieli do mnie przyjechać na obiad przełożyli spotkanie to zaprosiłem tę dwójkę aby zjedli coś ciepłego. Podczas obiadu opowiadali jak to źle im się wiedzie i nie mają na jedzenie od kiedy zostawił ich mąż tej kobiety. Wszystko było tak autentyczne, że nie przeszło mi przez myśl iż mogliby chcieć mnie oszukać. Przed wyjściem wręczyłem im jeszcze parę złotych. Widziałem potem przez okno jak weszli do paru moich sąsiadów od których także otrzymali coś do jedzenia i jakieś pieniądze. Gdy zrobiło się już ciemno skierowali się w stronę centrum miasta. Akurat miałem tam jechać więc wsiadłem szybko do samochodu i skierowałem się na drogę wyjazdową z osiedla. Kilkanaście metrów za ostatnimi domami zobaczyłem jak przebierali się w normalne ubrania, a potem wsiedli do zaparkowanego samochodu i odjechali. YAFUD
Miałem kolizję drogową. Podczas gdy skręcałem w lewo, próbował mnie wyprzedzić jakiś facet. Była podwójna linia ciągła. Wjechał we mnie, rozwalił mi cały przód. Wina ewidentnie jego. Przyjechała Policja, zaprosili go na chwilę do radiowozu po czym puścili wolno. Następnie stwierdzili, że winnym kolizji jestem ja, za co otrzymałem 6 punktów karnych i 300zł mandatu. Gdy próbowałem protestować, zaczęli mnie straszyć, że dostanę 800zł. Dopiero potem wydało mi się dziwne, że facet który we mnie wjechał był z Będzina, kolizja miała miejsce w Siewierzu (ponad 20km dalej) a policjanci też byli z Będzina. Nie ma to jak kolesiostwo. YAFUD
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D