ja karmiłem swoje rybki...
2009-05-20 12:47:21 - ID:#213
<masło> ja karmiłem swoje rybki raz na tydzień, zdechły po 3 miesiącach
<only> ja swoje karmiłem raz na dwa tygodnie to zdechły po tygodniu
Źródło: http://www.kretyn.com/45845<only> ja swoje karmiłem raz na dwa tygodnie to zdechły po tygodniu
<MacWenciu> To niedopuszczalne i urągające godności studenta 5 roku, żeby musiał zapierdalać na uczelnię 3 razy w tygodniu!
<J@nowsik> siemka Michał, co ty odwalasz ostatnio? Chyba z miesiąc cię nie widziałem.
<Mihau> Weź sie...
<J@nowsik> Co się dzieje?
<Mihau> Daj spokój, Madzi się okres już spóźnia dwa tygodnie...
<J@nowsik> O w morde!
<Mihau> To jeszcze nic, moi starzy się dowiedzieli, z chaty chcą mnie wywalić.
<Mihau> I ku**a nigdzie pracy nie mogę znaleźć!!
<Mihau> Co ja zrobiłem?!
<J@nowsik> Nie wiem, ale na pewno było to brzemienne w skutkach ;)
<Mihau> gnida...
<Mihau> Weź sie...
<J@nowsik> Co się dzieje?
<Mihau> Daj spokój, Madzi się okres już spóźnia dwa tygodnie...
<J@nowsik> O w morde!
<Mihau> To jeszcze nic, moi starzy się dowiedzieli, z chaty chcą mnie wywalić.
<Mihau> I ku**a nigdzie pracy nie mogę znaleźć!!
<Mihau> Co ja zrobiłem?!
<J@nowsik> Nie wiem, ale na pewno było to brzemienne w skutkach ;)
<Mihau> gnida...
<leo> pierwszy raz w życiu byłem na siłowni miesiąc temu
<leo> ogólnie atmosfera miła itd. ludzie pomagają, widzieli że jestem laikiem... w ogóle to waże 85 kg przy wzroscie 180 i chciałem troche schudnąć...
<leo> taki łysy pan rozpisał mi diete, ja ucieszony oczywiście zacząłem się do niej stosować... wydawało mi się, że za dużo tego jedzenia jakoś jest ale myśle rozpisał bilans kaloryczny widać, że zna się na rzeczy, wie co robi
<leo> po tygodniu mu powiedziałem że coś jset nie tak z tą dietą, łysy odparł że wszystko jest w jak najlepszym porządku i jak chce mieć efekty to muszę się stosować do niej, wypowiedź zakończył słowami "no pain no gain"
<leo> dziś mija miesiąc i się kurwa dogadałem wreszcie, łysy myślał że ja chce diete na mase
<leo> ci pakerzy to są pojebani jak może być kurwa dieta na masę ??
<leo> waże 90 kg.............. kurwa !!!!!!!!!!!!
<leo> ogólnie atmosfera miła itd. ludzie pomagają, widzieli że jestem laikiem... w ogóle to waże 85 kg przy wzroscie 180 i chciałem troche schudnąć...
<leo> taki łysy pan rozpisał mi diete, ja ucieszony oczywiście zacząłem się do niej stosować... wydawało mi się, że za dużo tego jedzenia jakoś jest ale myśle rozpisał bilans kaloryczny widać, że zna się na rzeczy, wie co robi
<leo> po tygodniu mu powiedziałem że coś jset nie tak z tą dietą, łysy odparł że wszystko jest w jak najlepszym porządku i jak chce mieć efekty to muszę się stosować do niej, wypowiedź zakończył słowami "no pain no gain"
<leo> dziś mija miesiąc i się kurwa dogadałem wreszcie, łysy myślał że ja chce diete na mase
<leo> ci pakerzy to są pojebani jak może być kurwa dieta na masę ??
<leo> waże 90 kg.............. kurwa !!!!!!!!!!!!
<info> kumpel puscil dobry utwor "covenant - pact" i w tl leci ciekawy growl a 2gi kumpel sobie liczy takty:
<pixel> raz, dwa, trzy, cztery... raz, dwa, raz, dwa, raz, dwa, trzy, cztery....
<adriano> pixel, ale oni na polski to nie to spiewają...
<pixel> raz, dwa, trzy, cztery... raz, dwa, raz, dwa, raz, dwa, trzy, cztery....
<adriano> pixel, ale oni na polski to nie to spiewają...
<Młody> wszystko ma swoje substytuty
<Młody> masło ma margarynę, parkiet terakotę
<Oliwia> a przyznaj się
<Oliwia> jak ma na imię ta, która zastępuje mnie? ;d
<Młody> Lewa
<Młody> masło ma margarynę, parkiet terakotę
<Oliwia> a przyznaj się
<Oliwia> jak ma na imię ta, która zastępuje mnie? ;d
<Młody> Lewa

