Dziś mam kolokwium z matematyki....
2010-10-26 23:07:50 - ID:#2121
Dziś mam kolokwium z matematyki. Wczoraj były imieniny kolegi z pokoju, postanowiliśmy to jakoś uczcić, ja miałem wypić tylko trochę a potem się pouczyć, skończyło się na totalnym zgonie. Budzę się dziś rano, mam okropnego kaca, za godzinę kolokwium... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3946/Wczoraj poszłam rano na pociąg do szkoły. Okazało się, że jest godzinę opóźniony, więc postanowiłam pojechać autobusem. W szkole byłam po 2 godzinach - spóźniłam się nawet na drugą lekcję. Gdy ta się skończyła, dowiedziałam się, że reszta zajęć jest odwołana z powodu pogody. Wracałam 3 godziny. YAFUD
Po sześciu miesiącach z unieruchomionym przedramieniem dziś w końcu zdjęto mi gips. Postanowiłam uczcić ten dzień kąpielą w wannie. Kiedy wychodziłam poślizgnęłam się. Nowi gips mam nosić na ręce minimum dwa miesiące. YAFUD
Obroniłam pracę dyplomową i wreszcie mam upragnione wakacje. Postanowiłam to uczcić długim wylegiwaniem się w łóżku. Gdy już wszyscy wyszli do pracy położyłam się nago na pościeli i napawałam wolnością. Wtarłam sobie w skórę krem i przy okazji zaliczyłam mały ale dość głośny orgazm. Po tak przyjemnym początku dnia ruszyłam w kierunku okna aby wpuścić do pokoju trochę powietrza, jednak ku mojemu przerażeniu w szybie zobaczyłam uśmiechnięte od ucha do ucha twarze kilku facetów. Zupełnie zapomniałam, że od dziś ekipa zaczyna ocieplać dom. YAFUD
Wczoraj postanowiłam, że umyje swój samochód. Pół dnia sprzątałam go, najpierw w środku potem go umyłam. Kiedy właśnie stał mokry na podwórko wjechał szybko najpierw mój brat, a potem jego kolega. Mam piaskowe podwórko więc samochód zakurzony. Wieczorem umówiłam się z przyjaciółką, jak do niej jechałam, akurat było po burzy, ochlapałam samochód błotem aż po lusterka. Tak więc sprzątanie na nic się zdało. Jakoś tak się złożyło, że zostałam u koleżanki na noc. Rano jej mama wjechała mi w tył, bo nie zauważyła mojego samochodu na podwórku. Niby nic dziwnego gdyby nie to, że mam dużą, czerwoną Grand Vitarę. Jak to bywa w takiej sytuacji spisaliśmy oświadczenie i wróciłam do domu. Moja mama od razu stwierdziła, że nie umiem jeździć i to z pewnością moja wina, że mam rozbity samochód. Nie pomogło tłumaczenie moje, koleżanki ani nawet jej mamy, że to nie moja wina, bo przecież ona wie najlepiej. Zabrała mi kluczyki i mam szlaban. Mam 20 lat. YAFUD
Dziś rano mój laptop odmówił dalszej współpracy – nie chce się włączyć. Dokładnie wczoraj minął rok od zakupu, a tym samym skończyła się gwarancja. YAFUD

