Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<erni> Według mnie wszyscy Japończycy, Chińczycy

2010-10-23 20:40:50 - ID:#2100
<erni> Według mnie wszyscy Japończycy, Chińczycy itp. rodzą się od jednego wielkiego predatora-matki, gdzieś daleko i wysoko w górach. Dalego są tacy sami.
Źródło: http://bash.org.pl/647454


Skoro według kobiet niby wszyscy jesteśmy tacy sami, to dlaczego taką różnicę im robi, z kim uprawiają seks?
<wts>Jak najszybciej odróżnić Chińczyka od Japończyka?
<Ania> ???
<wts>używając licznika Geigera
<mikessos> pod biedronką
<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D
Jestem z dziewczyną od 2 lat. Dowiedziałem się, że 11 listopada w Święto Niepodległości jej ojciec oświadczył się jej matce. Idąc jego śladami chciałem zrobić to samo w tym samym terminie. Spotkaliśmy się wieczorem, od razu zabrałem wybrankę do restauracji na kolację. Była delikatnie zdenerwowana bo nie wpadłem na to, że na wyjście do restauracji składa się jeszcze wizyta u kosmetyczki, stylistki, fryzjerki itp. Szarlatanek. W końcu zgodziła się pójść w stroju, w którym była. Po miłej kolacji wybraliśmy się na spacer lekko się wahałem bo atmosfera przed kolacją nie była zbyt zachęcająca. W końcu zdecydowałem się na oświadczyny - uklęknąłem na kolano i z moich ust padło "Kur*w Mać". Dziewczyna zdezorientowana, ja czerwony, w ręce pudełeczko z pierścionkiem. Nie będę się produkował co było dalej. Faktem jest ,że gdy klękałem na kolano, uklęknąłem w wielkie świeże guano jakiegoś ogromnego (po rozmiarze kupy) psa...YAFUD
W Wielki Piątek składaliśmy sobie w firmie życzenie świąteczne i częstowaliśmy jajkami, które przywiózł prezes. Gdy wszyscy stali na sali i wniosłam tacę z jajkami, ktoś zapytał: "Co to za jajka?". Odruchowo odparłam: "To są jajka prezesa". Gdy zorientowałam się co powiedziałam, tak parsknęłam śmiechem, że wszystkie wywaliłam jajka z tacy na podłogę. YAFUD