W drodze na busa: <A>...
2009-05-20 13:24:15 - ID:#209
W drodze na busa:
<A> Ej patrz ile tu gołębi
<S> To nie są gołębie, to studenci
<A> Ta jasne, jak rzucisz kromkę chleba to zobaczysz jak się zlecą
Źródło: http://pr0n.pl/28890<A> Ej patrz ile tu gołębi
<S> To nie są gołębie, to studenci
<A> Ta jasne, jak rzucisz kromkę chleba to zobaczysz jak się zlecą
<x> niedlugo ludzie beda tak zacofani ze nie beda sami potrafili sobie ukroic kromki od chleba. na szczescie wtedy juz bedzie chleb jedynie krojony.
<lll> jak zobacza bochenek w calosci beda sie zastanawiac kto i po co posklejal kromki
<lll> jak zobacza bochenek w calosci beda sie zastanawiac kto i po co posklejal kromki
<rozbrajający_organista> niedlugo ludzie beda tak zacofani ze nie beda sami potrafili sobie ukroic kromki od chleba. na szczescie wtedy juz bedzie chleb jedynie krojony.
<mściwa_Elwira> jak zobacza bochenek w calosci beda sie zastanawiac kto i po co posklejal kromki
<mściwa_Elwira> jak zobacza bochenek w calosci beda sie zastanawiac kto i po co posklejal kromki
<i> Rozmowa w busie.
<ja> Ej, fajnie wyglądasz w tej bluzce, i w tych leginsach, podnieś się trochę na siedzeniu, abym zobaczyła.
<i> Wtedy ludzie z busa już patrzą ochoczo.
<ja> No ale ta bluzka jest za krótka do tych leginsów, bo te leginsy wyglądają jak rajstopy i są z klinem na tyłu.
<ona> No i?
<ja> I nie wstydzisz się tak ?!!!
<ona> Nie wstydzę.. ja lubię chodzić z goła dupa!
<ja> Ej, fajnie wyglądasz w tej bluzce, i w tych leginsach, podnieś się trochę na siedzeniu, abym zobaczyła.
<i> Wtedy ludzie z busa już patrzą ochoczo.
<ja> No ale ta bluzka jest za krótka do tych leginsów, bo te leginsy wyglądają jak rajstopy i są z klinem na tyłu.
<ona> No i?
<ja> I nie wstydzisz się tak ?!!!
<ona> Nie wstydzę.. ja lubię chodzić z goła dupa!
<A>: rano programowałem zlecenie to wieczorem dla rozrywki programuje dla siebie
<A>: nie ma to jak pasjonujące życie programisty
<A>: nie ma to jak pasjonujące życie programisty
<i> autostrada, bus, w środku 15 ludzi. na drodze stoi tirówka, zagranicznego pochodzenia :D
<kiedowca> (podjechał do 'kobiety') ile bierzesz?
<ona> 30 za loda, 80 za numerek
<kierowca> to wskakuj
<ona> (patrzy do środka) nu nu, za dużo klienta!
<i> uciekła aż się kurzyło :D
<kiedowca> (podjechał do 'kobiety') ile bierzesz?
<ona> 30 za loda, 80 za numerek
<kierowca> to wskakuj
<ona> (patrzy do środka) nu nu, za dużo klienta!
<i> uciekła aż się kurzyło :D


