Kiedy teściowie zaproponowali zabranie...
2010-10-19 15:09:45 - ID:#2069
Kiedy teściowie zaproponowali zabranie mojego syna na żużel pomyślałem, że się świetnie składa bo mam masę nauki na podyplomówce. Nie przewidziałem tylko, że teściowa będzie wolała zostać ze mną żeby sobie pogadać. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3832/Kiedy zaczynałem chodzić z pewną dziewczyną jej rodzice rozpoczęli budowę domu. Moja praca pozwalała mi na to żebym wpadał tam co dwa dni i pomagał przy budowie. W taki sposób mogłem spędzać czas z moją wybranką i jak sądziłem, zbierać sobie plusy u teściów. Starałem się z całych sił robić jak najwięcej żeby odciążyć ich przy pracy. Gdy budowa została zakończona jej rodzice stwierdzili że jeśli dalej będzie się ze mną spotykać to ma się wyprowadzić. Jak to uzasadnili? Ich zdaniem jestem bezrobotnym leniem bo inaczej skąd miałbym tyle czasu żeby móc "posiedzieć" sobie na budowie. YAFUD
Jestem 33 letnim facetem, ojcem dziesięciolatka. Moi rodzice nie są już najmłodsi, ale syn lubi ich odwiedzać. Najczęściej jednak podczas takich wizyt siada do komputera, by pograć w "przeglądarkowe" gry. Dziś rano dzwonię do mamy z pytaniem, czy synek może do niej wpaść, podczas gdy ja będę w pracy. Mama zgodziła się, ale nagle nerwowo dodała: "Ale młody nie może grać na moim komputerze, bo mi potem jakieś świństwa wyskakują." No tak... Pomyślałem, że młody złapał rodzicom wirusa, więc podjechałem i ochoczo wziąłem się do "naprawy" komputera. Tknięty przeczuciami zacząłem od historii przeglądarki. Lista była długa i imponująca. Przyznam, że komuś, kto używał komputera nie brakowało fantazji... Odwiedzone zostało chyba pół pornograficznego internetu, na dodatek to ostrzejsze pół. Postanowiłem podzielić się moim odkryciem z mamą i zapytałem: "Mamo, które dzieci były u Ciebie na kompie, bo... Ktoś pół porno internetu przejrzał". "No wiesz, tylko młody, chyba też Zuzia.. No nie wiem kto". Ja na to... "Ja pierdzielę, młody ma dopiero 10 lat (fakt faktem, że już dojrzewa, co wprawiło mnie ostatnio w osłupienie). Muszę z nim pilnie pogadać, wyjaśnić." I już ruszyłem w drogę, kiedy mama cała czerwona na twarzy (policzki płonęły czerwienią aż miło) wyznała: "Wiesz, to ja i tata chcieliśmy sprawdzić, co tam jest w tym internecie". Hmmm... Pomyśleć, że dwa dni wcześniej pytała mnie, gdzie się wpisuje adresy stron w przeglądarkę. YAFUD
Kiedy miałem około 4 lat razem z rodziną wychowywaliśmy psa który bardzo bał się grzmotów strzałów itd, wabił się Morda ze względu na jego fajny pyszczek. Pewnego dnia rodzice wysłali mnie do sklepu po gazetę kiedy z niego wyszedłem sprzedawca , ale też i znajomy naszej rodziny wyszedł razem ze mną bo już zamykał. Tata siedział u nas na tarasie , a Morda hasał po ogrodzie. Obejrzałem się za chmurami i zobaczyłem że nadciąga burza , krzyknąłem do Taty:
"Tato zamknij Mordę!" (Chodziło o zamknięcie psa w kojcu.) Na to właściciel z oburzeniem: "Jak ty mówisz do swojego Ojca ?!!" A ja słodkim niższym tonem odpowiedziałem: "Ale ja tylko powiedziałem do taty żeby zamknął Mordę." YAFUD
<Pati>Teraz tak mówisz, wiem że na te imprezy zabierałeś mnie tylko, żeby się ze mną pokazać!!
<Me>Jasne...
<Me>Zabierałem Cię na te imprezy dlatego, że kiedy zaczynałaś mi się podobać, to był znak, że trzeba już iść do domu...
<Me>Jasne...
<Me>Zabierałem Cię na te imprezy dlatego, że kiedy zaczynałaś mi się podobać, to był znak, że trzeba już iść do domu...
Strasznie podoba mi się koleżanka z pracy. Staję na głowie, żeby ją zdobyć. Dziś miałem super okazję żeby się wykazać. Moja piękna wyszła wcześniej z pracy, aby zrobić zakupy. Kiedy wracałem autem do domu strasznie się rozpadało. Naglę widzę, ze to nikt inny tylko ona macha mi abym się zatrzymał i zabrał ją z tej ulewy. Wszystko było by OK, gdyby nie to, że 10 sekund przed tym puściłem w samochodzie okrutnego, zjadliwego cichacza. Jej mina po wejściu do auta bezcenna... YAFUD

