<Webbie> Każdy by chciał...
2010-10-14 21:04:51 - ID:#2036
<Webbie> Każdy by chciał się znaleźć w niebie, bo tam jest fajnie i w ogóle. Ale tak naprawdę wcale nie jest fajnie! Chodzi się ubranym na niebiesko z małym kółkiem nad głową, który tylko przeszkadza gdy się śpi, i trzeba codziennie chodzić do kościoła... Zresztą nie ma tam nic innego! Jedna rzecz, którą byś zabrał do nieba, biorąc pod uwagę to, ze w niebie nie ma prądu (buu, komputer odpada)?
<Fischer> dość przyziemne wyobrażenie nieba, nawiasem mówiąc
Źródło: http://pr0n.pl/31238<Fischer> dość przyziemne wyobrażenie nieba, nawiasem mówiąc
<Szysza> Oni myślą że są cool bo w ich filmie zagrał zajebisty rockowy zespół Jonas Braders >_>
<Dreggor> A kto to?
<Webbie> to jest super słistaśny zespół
<Webbie> który gra pop rock
<Webzir> że BARDZO BARDZO POP a rock to tak tylko dla lansu
<Fischer> Taa. Zaraz będzie Jonas Vader
<Fischer> Czyli death metal dla nastolatek
<Fischer> Różowe glany m/
<Dreggor> A kto to?
<Webbie> to jest super słistaśny zespół
<Webbie> który gra pop rock
<Webzir> że BARDZO BARDZO POP a rock to tak tylko dla lansu
<Fischer> Taa. Zaraz będzie Jonas Vader
<Fischer> Czyli death metal dla nastolatek
<Fischer> Różowe glany m/
<Jahim> Wchodzę pod prysznic o 12:00 odkręcam wodę a tu ukrop i kurek odpada. Woda taka gorąca, że odskakuję i walę się ręką o szybę. Palec rozcięty. Po kąpieli wracam do pokoju po ciemku walę głową o drzwi bo otwarte w połowie. Podchodzę do kompa i okazuje się, że tata wyłączył kompa listwą bo mu hałasował a ja wypracowanie z jacka soplicy tam mialem nieskończone ktore pisalem 2 godziny. Teraz piszę na nowo
<Jahim> Piątek 13go czas zacząć!
<Jahim> Piątek 13go czas zacząć!
Kiedyś wynajmowałem kawalerkę, której jedyną wadą była sąsiadka z dołu. Tytułem wstępu była to głupia, brzydka, stara panna. Niezaprzeczalnie miała coś z głową i waliła w ściany, gdy w kamienicy pojawiał się jakiś hałas. Głośne słuchanie muzyki pominę, baba pukała w sufit nawet, gdy się w nocy kąpałem albo spuszczałem wodę w toalecie. Razu jednego wróciłem późno z ogniska i chciałem się wykąpać. Niestety stary, gazowy junkers po zakręceniu ciepłej wody wcale nie zamierzał zakończyć swojego działania, więc gdy nie było płomienia ochoczo wypełnił łazienkę gazem. Nie miałem nawet czasu zareagować, kiedy wszystko pieprzło! Pijany ma szczęście, więc mi się nic nie stało, ale powyginały się rury i zaczęła ciurkiem lecieć woda. Po 10 sekundach z jeszcze większym hałasem niż wybuch gazu... odezwała się sąsiadka waląc miotłą w sufit i wrzeszcząc, że jest hałas. YAFUD.
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<Rolmo> KURWA
<Rolmo> o co chodzi...
<Rolmo> na podłodze, na krześle, na łóżku, na stole, na blacie i na pralce też lubię
<Rolmo> bo się zajebie zaraz!
<Webbie> ja wiem
<Rolmo> powiedz :<
<Webbie> nie mogę
<Rolmo> czemu? :<
<Webbie> bo trzyma mnie damsko-gejowska solidarność, soory :<
<Rolmo> o co chodzi...
<Rolmo> na podłodze, na krześle, na łóżku, na stole, na blacie i na pralce też lubię
<Rolmo> bo się zajebie zaraz!
<Webbie> ja wiem
<Rolmo> powiedz :<
<Webbie> nie mogę
<Rolmo> czemu? :<
<Webbie> bo trzyma mnie damsko-gejowska solidarność, soory :<

