Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Od tygodnia udzielam bezpłatnych...

2010-09-28 23:03:08 - ID:#1903
Od tygodnia udzielam bezpłatnych korków z biologi pewnej dziewczynie w moim wieku. Podobała mi się od jakiegoś czasu więc spytałem czy nie zechciała by się ze mną umówić. Ona lekko się uśmiechnęła po czym wyszła z pokoju bez słowa. Na następne korki nie przyszła. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3577/


Od jakiegoś czasu próbuję zagadać do pewnej dziewczyny, której chyba też się podobam. Zebrałem się w sobie i podchodzę do niej po lekcjach i pytam, czy nie zechciałaby ze mną wyjść na spacer. Ona się zaczerwienia i już chciała coś opowiedzieć, gdy nagle zemdlała i spadła ze schodów. Ma złamaną rękę, a jej rodzice zabronili mi się do niej zbliżać. YAFUD
Kupiłem spersonalizowane ciasto na którym było pięknie napisane: "Czy umówisz się ze mną na randkę?". Wręczyłem dziewczynie, która mi się podoba. Nie zgodziła się ale ciasto i tak zabrała. YAFUD
Pewnego popołudnia spotkałem się z moim przyjacielem. Najpierw poszliśmy na kawę, tocząc dyskusję na wiele przeróżnych tematów, wśród nich, oprócz standardowych studenckich zagadnień, pojawiły się także poważne, jak obozy koncentracyjne i masowe mogiły z czasów II Wojny Światowej. Wieczorem postanowiliśmy iść jeszcze na piwo, więc wstąpiliśmy do klubu, w którym wtedy pracowałem. Pijemy kulturalnie jedno, drugie. Stanęliśmy przy parkiecie i przyglądaliśmy się pewnej dziewczynie, która od jakiegoś czasu odwiedzała ten lokal i bardzo mi się podobała. W pewnym momencie Ona przestaje tańczyć, podchodzi do nas (!), uśmiechając się uroczo (!), i mówi: "Cześć chłopaki. O czym rozmawiacie?". Odpowiadam bez chwili zastanowienia: "O obozach zagłady". Cóż, to było ostateczne rozwiązanie mojego dylematu "próbować się z nią umówić, czy nie?". YAFUD
Jestem w ciąży, ale jeszcze po mnie nie widać. Wczoraj wracając z pracy szłam za facetem, który palił papierosa. Zebrało mi się na wymioty i, mimo próby utrzymania się w ryzach, odwróciłam się tyłem do ruchu ulicznego i zwymiotowałam. Dosłownie 10 sekund później stali przy mnie lokalni odpowiednicy straży miejskiej/policji, przekonani, że zwyczajnie jestem pijana. Po kilku minutach lekkiej fizycznej i słownej szarpaniny w końcu raczyli sprawdzić mnie alkomantem. Bez słowa przeprosin zaczęli mnie pouczać, że następnym razem powinnam "uważać gdzie wymiotuję". Mówiąc to jeden z nich zapalił papierosa. Zwymiotowałam jeszcze raz - jemu na buty. YAFUD
Moja nowo zapoznana koleżanka Ania zaprosiła mnie do swojego domu, a że była ładna poszedłem bez zastanowienia. Gdy już miałem przekroczyć próg domu stał przede mną Jej Ojciec, no to ja ładnie przywitałem się -"dzień dobry" w odpowiedzi usłyszałem -"dla kogo dobry ten dobry" nie wiedząc co odpowiedzieć a nie chcąc wyjść na jakiegoś lalusia odpowiedziałem -"pewnie nie jest aż tak źle" -Jak Ci zaraz zaj*bie to będzie o wiele lepiej" usłyszałem znienacka. Lekko zdziwiony zostałem stać z otwartą paszczą... -"i na h*j tu stoisz wypi*rdalaj" Po tych słowach już mi było ciepło i szykowałem się do wyjścia aż magle powiedział -"heh szkoda że nie widziałeś swojej miny" -byłem przerażony ale uśmiechnąłem się i powiedziałem -"dobre to było" -"dobre to będzie jak się stąd zaraz nie wyniesiesz smarkaczu" wyobraźcie sobie wtedy moją minę.... a na koniec okey okey każdemu tak robię a teraz serio wypi*rdalaj... jak już wyszedłem za płot zawołał mnie ze żartował wiec się wróciłem (koleżanka serio ładna) i na szczęście już nic mi nie powiedział... YAFUD