Rozmawiałam dzisiaj przez telefon...
2010-09-24 23:07:06 - ID:#1885
Rozmawiałam dzisiaj przez telefon ze swoim chłopakiem, który jest w trakcie choroby. Stwierdził, że choroba i leki strasznie go osłabiają i zaraz kładzie się spać. Dla dowcipu z pretensją w głosie powiedziałam: "Masz zamiar zadzwonić po swoją nową dziewczynę, prawda?". Po dłuższej chwili milczenia usłyszałam "Nie chciałem żebyś się dowiedziała w taki sposób". YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3542/Zabrałem żonę i dzieciaki (8 i 6 lat) na wakacje nad morze. Przed nami była jeszcze jakaś godzinka drogi. Strasznie chciało się wszystkim pić, więc zatrzymaliśmy się na stacji. Poszedłem po chłodne napoje. Dzieciakom kupiłem po pomarańczowym napoju w małej szklanej butelce, a sobie i żonie colę. Po 15 minutach synowi zaczęło kręcić się w głowie. Po chwili wymiotował. Stwierdziliśmy, że to choroba lokomocyjna. Po niedługim czasie córka też zaczęła wymiotować. Okazało się, że kupiłem dzieciom napój alkoholowy... Synowi po jakiejś godzinie już nic nie było, za to córka cały dzień wymiotowała i strasznie bolała ją głowa. YAFUD
Spotkałam się dzisiaj z moim chłopakiem po dłuższej rozłące. Po kilku miłych chwilach na łóżku postanowiłam zrobić mu dobrze ustami. W trakcie, cała zadowolona z siebie kątem oka dostrzegłam, że zasnął. YAFUD
Mój chłopak mieszka w Londynie, codziennie rozmawiamy na skype. Dzisiaj jednak w trakcie naszej rozmowy, do jego drzwi zadzwonił dzwonek, jako że laptop stał na przeciwko drzwi, ujrzałam jak jakaś kobieta rzuca się na niego i namiętnie całuje... YAFUD
Czekałem dzisiaj na telefoniczną rozmowę kwalifikacyjną w sprawie swojej wymarzonej pracy. Strasznie mi zaschło w gardle więc napiłem się Coli i wtedy zadzwonił telefon. Po odebraniu wyrwało mi się niekontrolowane beknięcie, na co rozmówca się rozłączył. YAFUD

