Mój ojciec pożyczył moje auto i...
2010-09-18 21:59:23 - ID:#1842
Mój ojciec pożyczył moje auto i miał wypadek, w którym je skasował. Stwierdziłem, że się dorzuci + OC i mam nowy wóz. Ze względu na znacznie mniejszą składkę samochód był zarejestrowany na mojego rodziciela. Niestety nie zobaczyłem ani jednej złotówki, a zamiast zwykłego przepraszam usłyszałem "Powinieneś się cieszyć, że nic mi się nie stało". YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3482/Kupiłam nowy samochód i planowałam jutro załatwić wszystkie formalności (OC, AC, przerejestrowanie). Wczoraj wieczorem odebrałam go z warsztatu - miał zmieniane wszystkie płyny, rozrząd i amortyzatory. W nocy jechał nim mój chłopak i "wydawało" mu się, że coś spadło na podłogę. Schylił się razem z kierownicą... efekt? 11 skoszonych przydrożnych słupków, jazda zakończona na lampie a samochód do kasacji. YAFUD
Po imprezie o 11 rano zmierzyłem się w domu alkomatem - wynik 0,00 promila. Wyjechałem więc po swoich przyszłych teściów na PKP. Już wracając z teściami będąc 2km od domu. Spowodowałem wypadek mając 0,9 promila. Konsekwencje wypadku. Ślub w sierpniu odwołany. Przyszły teściu spędza już drugi miesiąc w szpitalu. Trwająca obecnie sprawa karna. Zawieszenie w pracy bo jestem funkcjonariuszem publicznym. Skasowany samochód kupiony na kredyt. Kredytu nie spłaci AC ze względu na zapis w umowie o prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwym. YAFUD
Odebrałem auto po naprawie od mechanika. Wracając do domu miałem wypadek, w którym brały udział 4 samochody. Zatrzymałem się przed skrzyżowaniem, auto za mną nie wyhamowało i wjechało w tył mojego samochodu, siłą rozpędu uderzyłem w samochód przede mną. Wszystkie auta do naprawy, a moje do kasacji. YAFUD
Wygrałam w konkursie piękny samochód, o którym marzyłam od dawna. Nie minął miesiąc odkąd go mam, a już była u mnie 4 razy policja z powodu zbyt drogiego samochodu względem mojego statusu. Mało tego, troskliwi sąsiedzi donieśli na mnie także do urzędu skarbowego że mam nowy samochód, oczywiście na pewno z nieopłaconym podatkiem i lewym źródłem dochodów. YAFUD
Kilka dni temu odebrałem z salonu nowy samochód. Dziś wracając z pracy wyprzedzałem nim jakiś samochód. Nagle z lewej strony minął mnie szybko jadący motocyklista. Przestraszyłem się i odruchowo odbiłem w prawo... prosto w wyprzedzane przeze mnie auto. YAFUD

