Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Moja dziewczyna chciała zlikwidować...

2010-09-10 21:45:08 - ID:#1785
Moja dziewczyna chciała zlikwidować konto w pewnym banku, ponieważ otworzyła drugie w innym na lepszych warunkach. Przelała całość pieniędzy na nowe konto i poszła do banku zamknąć to stare. Po 30 minutach czekania babka w okienku powiedziała, że musi mieć 75 groszy na koncie, by można je było zamknąć i ma uiścić tą kwotę w okienku obok, gdzie kolejka była jeszcze dłuższa. Moja dziewczyna postanowiła w tym wypadku zrobić przelew przez internet w domu w wysokości 1zł i wróciła do banku. Babka w okienku stwierdziła, że na koncie jest 1zł, a nie 75 groszy i trzeba stanąć w kolejce do kasy, by wybrać tą różnicę - 25 groszy. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3339/


Dwa tygodnie temu byłam na pierwszej rozmowie o pracę, gdzie ustaliłam wynagrodzenie w wysokości 2000 zł brutto. Dzisiaj dopiero dostałam umowę do podpisania, gdzie jest kwota 1000zł brutto. Przepracowałam 2 tyg za darmo. YAFUD
<Kurzy> kumpla ojciec zawsze wysyła mu kasę na konto na mieszkanie
<Kurzy> wczoraj kumpel nie dostał przelewu i zadzwonił do ojca i mówi "ojciec przyślij mi okulary, bo pieniędzy na koncie nie widzę!"
<Kurzy> ciekaw jestem czy przelał kasę ;D
<rocik> ostatnio numer na home.pl zrobiłem
<rocik> koniec rozmowy, mowie do usłyszenia i babka zamknęła rozmowe
<rocik> a ja szybko znowu okno otwarłem i na tą samą babke trafiłem
<rocik> i sie pytam, "A dowidzenia to kurwa nie łaska?"
Dziś postanowiłam nareszcie zrealizować mój kupon urodzinowy na usługi fryzjerskie i manicure (wart 200 zł). Poszłam do salonu, naciskam klamkę - zamknięte. Popatrzyłam dokładniej przez szybę - salon nie był zamknięty... został zlikwidowany. YAFUD
Kończę budowę własnego domu. Bardzo cieszyłem się z tego, że udało mi się go postawić bez brania kredytu. Wszystko było już gotowe do wprowadzenia się. Musiałem tylko zapłacić w sumie 50tys zł ludziom zajmującym się wykończeniami oraz w sklepie za meble. Osób i sklepów było sporo i z każdym umówiony byłem innego dnia więc aby nie latać co chwilę do banku wypłaciłem całą kwotę za jednym razem i schowałem w domu rodzinnym w szafie. Gdy następnego dnia wróciłem z pracy i poszedłem zabrać część pieniędzy dla malarzy szafa była pusta. Nikt nie wiedział co się stało z pieniędzmi. Dopiero po dłuższym dochodzeniu okazało się, że moja 90letnia babcia (mająca zaniki pamięci) znalazła te pieniądze gdy sprzątała w domu, poszła do kościoła i dała je księdzu aby modlił się za pomyślność w moim życiu. Była bardzo zdziwiona czemu tak się złoszczę bo przecież to tyle co kilka bochenków chleba... YAFUD