Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Elka> A istnieją białe...

2010-09-09 21:45:47 - ID:#1784
<Elka> A istnieją białe sarenki? Chcę zabić białą sarenkę!
<Drwal Onanista> Po co?
<Elka> Bo włączył mi się pierwotny instynkt. Chcę zabić białą sarenkę, ubrać sie w płaszcz z niej i ją zjeść. Tak, bo taka wygląda bardzo niewinnie.
<Elka> Albo biaółego króliczka. Zrobić z niego kołnierz i go zjeść.
<Drwal Onanista> Pierwotny instynkt... To raczej powinnaś chcieć pozbierać jagód w lesie. U ludzi pierwotnych kobiety nie polowały.
<Elka> Ale ja bym go pokazała palcem i pan myśliwy by go upolował.
<Elka> Bo pistolet jest ciężki i bolałyby mnie rączki.
<Elka> To takie pierwotne... zabić, owinąć się w skórę, zjeść i wytarzać się we krwi. Piękne.
<Elka> I chcę zrobić elektrownię na grubych ludzi. Oni mają duży potencjał energetyczny. Czyż to nie byłoby piękne?
Źródło: http://pr0n.pl/31165


<Elka> musiałam zdiąć firanki w sypialni
<Elka> bo renata przygarnęła do niej 40 jaskółek w nocy, bo było im zimno
<Elka> i nasrały na firanki
<Elka> 3 zdechły
<Elka> przemroziły się
<Elka> nie wiem gdzie ona ich tyle nazbierała, ale chuj z tym
<Elka> jeszcze rano kilka było w domu jak się obudziłam, te najbardziej zamulone
<Elka> ogólnie nie chciały sobie pójść z domu
<Elka> wyobraź sobie moja dezorientację, jak się budzę, a renata ma w pokoju 40 jaskółek
<Elka> i z nimi śpi
<Elka> widziałam ich wczoraj bardzo dużo. bo one mieszkają w moim braku sufitu
<Elka> nat deskami ktore mnie nie bronią przed deszczem się howają
<Elka> i jak pada deszc to tak śmiesznie fruwają
<Elka> bo im jest zimno
<Elka> wyfruwają znad braku sufitu na chwilkę i wracają
<Elka> czasami wpadają mi w okno
<Elka> a jak mam otwarte i jest bardzo zimno. to wpadaja mi do pkoju, bo czują ciepło
<Elka> raz mi jedna wpadła w huseczki po snafie
<Elka> i one są takie że łatwo je zlapać w rękę, bo prawie nie żyją niektóre z zamarzłości
<Drwal Onanista> xD
[czytaj dalej...]
<Drwal Onanista> Była taka piosenka "Bolą mnie ręce", którą wymyśliliśmy w podstawówce.
<Drwal Onanista> Że stało 6 osób i napierdalało dłońmi o parapet.
<Drwal Onanista> I śpiewało się tekst z podziałem na role.
<Drwal Onanista> I był specjalny sposób uderzania w parapet.
<Kicia> tak żeby ręce bolały?
<Drwal Onanista> No tak.
<Drwal Onanista> Trzeba było mieć zgięte ręce w łokciach, około 90stopni i palce złączone, środkiem dłoni do parapetu, a ruch posuwisto zwrotny dłoni,
których dźwięk uderzania o parapet nadawał rytm piosence, uzyskany musiał być wyłącznie poprzez ruchy kręgosłupa.
<Kicia> o kurwa
<Vito> Zegar szkoła chemia chodzenie !
<Vito> Czas wyjście pożegnanie teraźniejszość !
<Drwal Onanista> Odpowiedź powodzenie braterstwo pożegnanie !
<Vito> Połowa godzina powrót zobaczenie !
<Drwal Onanista> Możliwość niepewność nadzieja !
(wieczorem)
<Drwal Onanista> Zdarzenia szkoła dzisiaj pytanie !
<Vito> Szkoła lekcja pojedynczość numerek!
<Drwal Onanista> Osoby mówić robić ciekawość !
<Drwal Onanista> Ja legitymacja czekanie długo !
<Drwal Onanista> Zdenerwowanie stanie brak smutek !
<Vito> Ja identyfikacja pocieszenie współczucie !
<Drwal Onanista> Zacząłem się masturbować, gdy zobaczyłem swoje odbicie w ostrzu siekiery.
<krzywd>"W 445 w trakcie polowania (Attyla) zabił swego brata Bledę, z którym dotychczas dzielił przywództwo nad Hunami, myląc go z niedźwiedziem. (...)"
<szcz> W tym momencie tytuł filmu "Mój brat niedźwiedź" traci swoje pierwotne znaczenie?
<krzywd> traci go kurwa bezapelacyjnie