<młoda> NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK DWIE
2010-09-07 21:48:47 - ID:#1757
<młoda> NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK DWIE PŁCIE, GEJE SĄ OK, POWINNI ADOPTOWAĆ DZIECI, OPERACJE ZMIANY PŁCI POWINNY BYĆ REFUNDOWANE, A TAK W OGÓLE, CHYBA JESTEM BIGENDERYCZNA I LUBIĘ YAOI, A NAWET GAY PORN.
<mama> nie pomyliłaś okien?
Źródło: http://bash.org.pl/641500<mama> nie pomyliłaś okien?
Ostatnio rozmawiałem ze swoją dziewczyną na GG. W trakcie rozmowy chciałem opowiedzieć jej kawał: ten o dziewczynie, która siada z rodzicami w kuchni i jąkając się mówi: .... nie wiem jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad pewnym poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci... (Na co tata ma odpowiedzieć: Jaja sobie robisz?) Niestety, wskutek przerw w połączeniu Internetowym, do dziewczyny dochodziły tylko strzępki kawału i nie było tam nic o tym, że to kawał, a więc przeczytała: "Nie wiem jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad pewnym poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci." YAFUD
Niedawno zakupiłem mały domek jednorodzinny w ustronnym miejscu na obrzeżach miasta. Nie miałem jeszcze czasu by poznać nowych sąsiadów, bo miałem małe kłopoty z przeniesieniem rzeczy do nowego mieszkania. W trakcie porządkowania rzeczy moją uwagę przykuły dwoje dzieci, które bawiły się na coś podobnego do Harrego Pottera. Po 5 minutach usłyszałem trzask i dźwięk spadającego szkła. Owe dzieci stłukły moje okno na parterze. O dziwo ów dzieci nie uciekły tylko przyleciały do mnie z wytłumaczeniem, że pomyliły im się zaklęcia i zaraz to naprawią. Przez następne 20 minut stały pod moim domem krzycząc chyba "Oknus Reparo" wymachiwując kijkami. Nie zdąrzyłem domu jeszcze ubezpieczyć. YAFUD.
Byłem dziś po raz pierwszy na obiedzie u rodziców mojej dziewczyny. Są mocno religijni i w ogóle tacy ę, ą. Jakoś tak wyszło, że rozmowa zeszła na operację przepukliny pachwiny, którą moja dziewczyna przeszła w dzieciństwie. Chcąc podtrzymać konwersację wypaliłem: "Nigdy mi o tym nie mówiłaś kochanie, tam na dole nie ma po tym śladu”. Wtedy nastała długa, niezręczna cisza. YAFUD
Dzisiaj moja 8 letnia, adoptowana córka oświadczyła, że chce wrócić do domu dziecka aby inna rodzina mogła ją adoptować. Skąd takie życzenie? Według niej kupuje jej za mało zabawek. YAFUD

