<elver> Siema stary! Jak...
2010-09-02 15:55:35 - ID:#1726
<elver> Siema stary! Jak tam twój kurs samoobrony?
<mieciu> aaa daj ty spokój...
<elver> Co? Czemu?
<mieciu> A pamiętasz może tą Paulinę z obozu?
<elver> No, niezła laska, ale co to ma do twojego kursu?
<mieciu> Bo ona chodzi teraz ze mną do jednej klasy w liceum
<mieciu> I jak gadałem z kumplami to podeszła od tyłu, zasłoniła mi oczy i powiedziała zgadnij kto to
<elver> I co w tym strasznego?
<mieciu> No bo ja przyzwyczajony do tych treningów, wziąłem ją przerzuciłem przez barki i złamałem jej rękę i dwa żebra
<elver> Ty to zawsze coś odjebiesz...
Źródło: http://pr0n.pl/31152<mieciu> aaa daj ty spokój...
<elver> Co? Czemu?
<mieciu> A pamiętasz może tą Paulinę z obozu?
<elver> No, niezła laska, ale co to ma do twojego kursu?
<mieciu> Bo ona chodzi teraz ze mną do jednej klasy w liceum
<mieciu> I jak gadałem z kumplami to podeszła od tyłu, zasłoniła mi oczy i powiedziała zgadnij kto to
<elver> I co w tym strasznego?
<mieciu> No bo ja przyzwyczajony do tych treningów, wziąłem ją przerzuciłem przez barki i złamałem jej rękę i dwa żebra
<elver> Ty to zawsze coś odjebiesz...
<*Paulina> i doskwiera mi samotnosc dzisiaj
<Szymon> ooojj
<*Paulina> :(
<Szymon> <przytul>
<*Paulina> do dupy
<Szymon> <przytul_do_dupy>
<Szymon> ooojj
<*Paulina> :(
<Szymon> <przytul>
<*Paulina> do dupy
<Szymon> <przytul_do_dupy>
<adas> co ty taki posmutnialy dzisiaj
<recoil> aaa... ruchac mi sie chce :<
<adas> czy taki nostalgiczny nastroj zlapal cie przez to ze mi sie w koncu udalo znalesc dziewczyne i jest ci smutno ze ja juz jestem szczesliwy a ty dalej jestes sam?
<recoil> nie, poprostu ruchac mi sie chce :<
<recoil> aaa... ruchac mi sie chce :<
<adas> czy taki nostalgiczny nastroj zlapal cie przez to ze mi sie w koncu udalo znalesc dziewczyne i jest ci smutno ze ja juz jestem szczesliwy a ty dalej jestes sam?
<recoil> nie, poprostu ruchac mi sie chce :<
<tomek> tylko co ja starym powiem
<tomek>powiem ze jade po kolege na lotnisko do krakowa
<tomek>potem ze nas zaprosil na impreze i ze z bomby jedziemy na trening, a potem do wroclawia prosto na mecz
<tomek>i tak do niedzieli
<tomek>jak to łykną
<tomek>to ja nie mam starych...
<tomek>tylko kurwa dwa pelikany
<tomek>powiem ze jade po kolege na lotnisko do krakowa
<tomek>potem ze nas zaprosil na impreze i ze z bomby jedziemy na trening, a potem do wroclawia prosto na mecz
<tomek>i tak do niedzieli
<tomek>jak to łykną
<tomek>to ja nie mam starych...
<tomek>tylko kurwa dwa pelikany
<Jan> Co to jest schiza?
<MacWenciu> Wyobraź sobie, że siedzisz na kanapie przed telewizorem w piątkowy wieczór i nagle do Twojego pokoju wpada zdyszany, przerażony koleś z brodą, przebiega przez salon i wyskakuje przez okno, a zaraz za nim wbiega niedźwiedź i zauważa tylko ciebie.
<MacWenciu> No i wtedy masz schizę.
<MacWenciu> Wyobraź sobie, że siedzisz na kanapie przed telewizorem w piątkowy wieczór i nagle do Twojego pokoju wpada zdyszany, przerażony koleś z brodą, przebiega przez salon i wyskakuje przez okno, a zaraz za nim wbiega niedźwiedź i zauważa tylko ciebie.
<MacWenciu> No i wtedy masz schizę.
<Phaet> To Ty tak stękałeś w kiblu?
<japko> Co?
<Phaet> Robiłeś kupę przed chwilą?
<japko> Czy ty jesteś normalny? Ja jestem już w domu!
<Phaet> Aaa, bo jak sikałem przy pisuarze, to ktoś w kabinie stawiał kloca i stękał całkiem tak jak Ty.
<japko> Debil.
<Phaet> Sorry, ale naprawdę brzmiał podobnie.
<japko> Kurwa myślałem przez chwilę, że mam podsłuch w domu, bo 15 minut temu stawiałem klocka.
<japko> Ale nie stękałem! Gładko zszed!
<japko> Kurwa debilu wiesz jak mnie wystraszyłeś?
<japko> Co?
<Phaet> Robiłeś kupę przed chwilą?
<japko> Czy ty jesteś normalny? Ja jestem już w domu!
<Phaet> Aaa, bo jak sikałem przy pisuarze, to ktoś w kabinie stawiał kloca i stękał całkiem tak jak Ty.
<japko> Debil.
<Phaet> Sorry, ale naprawdę brzmiał podobnie.
<japko> Kurwa myślałem przez chwilę, że mam podsłuch w domu, bo 15 minut temu stawiałem klocka.
<japko> Ale nie stękałem! Gładko zszed!
<japko> Kurwa debilu wiesz jak mnie wystraszyłeś?

