<giba>policja to ciekawa organizacja
2010-09-02 12:46:10 - ID:#1721
<giba>policja to ciekawa organizacja
<giba>może mają najdroższe hotele
<giba>ale najtańsze taksówki
Źródło: http://bash.org.pl/639877<giba>może mają najdroższe hotele
<giba>ale najtańsze taksówki
<jurek> polska to kraj najdroższych słuchawek :((
<misiek> powaznie? dlaczego?
<jurek> popatrz tylko ile biednych dzieci słucha muzyki z telefonów
<misiek> powaznie? dlaczego?
<jurek> popatrz tylko ile biednych dzieci słucha muzyki z telefonów
<halski> ja chcialbym ze polacy mieli tyle optymizmu co chilijczycy
<halski> choc troche chociaz
<komuch> ty, ale siedzieli tam 3 miesiace
<komuch> ciekawe czy policza im to jako nadgodziny
<halski> choc troche chociaz
<komuch> ty, ale siedzieli tam 3 miesiace
<komuch> ciekawe czy policza im to jako nadgodziny
<reset> ale zbieg okoliczności...
<reset> w GTA:VC zajebałem taksówkę
<reset> włączyłem misję taksówkarską
<reset> jako klient wsiadł kierowca któremu zajebałem taksówkę
<reset> i chciał jechać na Police Station xD
<reset> w GTA:VC zajebałem taksówkę
<reset> włączyłem misję taksówkarską
<reset> jako klient wsiadł kierowca któremu zajebałem taksówkę
<reset> i chciał jechać na Police Station xD
<Żbik> ale sprawdz to
<Żbik> wpadam do pokoju, a tam mlodszy brat jakas bajke oglada
<Żbik> bajka byla o jakims hotelu czy cos, w kazdym razie wpadla jakas inspektorka co miala niemieckii akcent
<Żbik> i czlowieku zgadnij jak miala na nazwisko
<Typek> no jak?
<Żbik> Schicklgruber
<Typek> no co, zwykłe szwabskie nazwisko
<Żbik> Tylko że tak miała na nazwisko babcia Adolfa Hitlera, i on tez tak na prawde sie nazywal
<Żbik> wpadam do pokoju, a tam mlodszy brat jakas bajke oglada
<Żbik> bajka byla o jakims hotelu czy cos, w kazdym razie wpadla jakas inspektorka co miala niemieckii akcent
<Żbik> i czlowieku zgadnij jak miala na nazwisko
<Typek> no jak?
<Żbik> Schicklgruber
<Typek> no co, zwykłe szwabskie nazwisko
<Żbik> Tylko że tak miała na nazwisko babcia Adolfa Hitlera, i on tez tak na prawde sie nazywal
<Pirania> Twoja rodzina jest na swój sposób przerażająca :P. Ciekawi mnie, jak wyglądają Wasze rodzinne spotkania, jeśli wszyscy macie takie cięte języki...
<SecuritySoldier> Jak typowe zjazdy dygnitarzy ZSRR. Dużo uśmiechów, dużo przytulania, ale każdy ma swojego snajpera w sąsiednim budynku i usiłuje spić resztę, by móc spokojnie wszystkich przepytać.
<SecuritySoldier> Jak typowe zjazdy dygnitarzy ZSRR. Dużo uśmiechów, dużo przytulania, ale każdy ma swojego snajpera w sąsiednim budynku i usiłuje spić resztę, by móc spokojnie wszystkich przepytać.

