Kupiłam nowy samochód i planowałam...
2010-08-31 15:06:23 - ID:#1703
Kupiłam nowy samochód i planowałam jutro załatwić wszystkie formalności (OC, AC, przerejestrowanie). Wczoraj wieczorem odebrałam go z warsztatu - miał zmieniane wszystkie płyny, rozrząd i amortyzatory. W nocy jechał nim mój chłopak i "wydawało" mu się, że coś spadło na podłogę. Schylił się razem z kierownicą... efekt? 11 skoszonych przydrożnych słupków, jazda zakończona na lampie a samochód do kasacji. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3199/Planowałem sprzedać swój samochód na giełdzie dlatego wieczorem dokładnie go umyłem i zostawiłem na noc przed garażem aby tam spokojnie wysechł. Rano gdy zapalałem silnik coś kilka razy dziwnie stuknęło, ale potem chodził już normalnie więc zignorowałem to i pojechałem na giełdę. Na miejscu dość szybko znalazł się kupiec. Wszystko było już praktycznie załatwione, jednak chciał on jeszcze zajrzeć pod maskę. Otworzyłem więc ją i naszym oczom ukazały się przypieczone, zmasakrowane fragmenty sierści, mięsa i krwi. Dla formalności napiszę tylko, że samochodu tego dnia już nie sprzedałem. YAFUD
Odebrałem auto po naprawie od mechanika. Wracając do domu miałem wypadek, w którym brały udział 4 samochody. Zatrzymałem się przed skrzyżowaniem, auto za mną nie wyhamowało i wjechało w tył mojego samochodu, siłą rozpędu uderzyłem w samochód przede mną. Wszystkie auta do naprawy, a moje do kasacji. YAFUD
Zazwyczaj nie chodzę do kościoła, w przeciwieństwie do mojej 13 letniej córki, która chodzi tam po 3-4 dni w tygodniu, ale tego dnia musiałam załatwić sprawę z pogrzebem ojca. Poszłam, jak mi córka kazała przed mszą. Gdy załatwiłam formalności chciałam zrobić córce niespodziankę i zostać na mszy. Po wszystkim czekałam na nią 15 min, zniecierpliwiłam się i weszłam do kościoła. Wiedziałam, że jest na chórze czy jak kto woli-balkonie więc poszłam na górę. Zastałam ją uprawiającą seks z jakimś na oko 30 letnim facetem, który potem okazał się naszym organistą. YAFUD
Po imprezie o 11 rano zmierzyłem się w domu alkomatem - wynik 0,00 promila. Wyjechałem więc po swoich przyszłych teściów na PKP. Już wracając z teściami będąc 2km od domu. Spowodowałem wypadek mając 0,9 promila. Konsekwencje wypadku. Ślub w sierpniu odwołany. Przyszły teściu spędza już drugi miesiąc w szpitalu. Trwająca obecnie sprawa karna. Zawieszenie w pracy bo jestem funkcjonariuszem publicznym. Skasowany samochód kupiony na kredyt. Kredytu nie spłaci AC ze względu na zapis w umowie o prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwym. YAFUD
W 2003 roku kupiłem zniszczony wrak nie przypominający nawet samochodu. Przez te kilka lat systematycznie remontowałem go, aż w końcu udało mi się doprowadzić samochód do oryginalnego stanu. Kosztowało mnie to bardzo wiele siły i środków finansowych ale efekt był olśniewający. Po załatwieniu wszystkich formalności związanych z rejestracją, przeglądem i ubezpieczeniem ruszyłem nim na pierwszą przejażdżkę. Gdy jechałem główną droga z podporządkowanej wyleciał prosto w mój bok jakiś stary Golf. Uderzył tak niefortunnie, że przewróciłem się na dach i w tej pozycji przeleciałem na przeciwległe pobocze. Zaraz po uderzeniu straciłem przytomność. Gdy się obudziłem drugiego samochodu już nie było. Na szczęście kierowca miał na tyle przyzwoitości, że przynajmniej zadzwonił po pogotowie. Niestety jak to zwykle bywa nikt nic nie widział ani nie słyszał przez co policja jest zupełnie bezsilna. YAFUD

