Z racji tego, że wszędzie jeżdżę...
2010-08-30 21:34:36 - ID:#1696
Z racji tego, że wszędzie jeżdżę autem praktycznie nie korzystam z komunikacji miejskiej. Pewnego razu byłam jednak zmuszona jechać autobusem. Kupiłam bilet i przy zdumieniu i wielkiej radości reszty pasażerów próbowałam go skasować w małym urządzonku z guziczkiem do otwierania drzwi. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3189/Wracając z wyjazdu niewielkim autobusem, bardzo źle się poczułam. Mieliśmy spore opóźnienie i kierowca nie chciał się zatrzymać. Próbowałam wszystkiego, ale ostatecznie zwymiotowałam. Jechałam przez pół godziny z wymiocinami na bluzce. Jakby tego było mało inni pasażerowie chcieli mnie zabić wzrokiem. YAFUD
Po wielu latach i wielu nieudanych próbach w końcu zdałam egzamin na prawo jazdy. Radości nie było końca. Od razu kupiłam samochód, żeby nie wyjść z wprawy i jeździć, jeździć, jeździć! Pierwszego dnia po odebraniu prawka pojechałam autem na zakupy do centrum handlowego, do którego dotąd chodziłam piechotą. Jakże byłam szczęśliwa, że już nie będę musiała taszczyć ciężkich toreb, tylko elegancko przywiozę zakupy autem! Zrobiłam zakupy i wróciłam do domu. Z przyzwyczajenia piechotą... YAFUD
Niegdyś, będąc zapalonym akwarystą, ku wielkiemu niezadowoleniu mojej mamy (ciągłe zalewanie podłogi, trzymanie rureczników w lodówce itd.) postanowiłem sobie kupić akwarium dość sporej wielkości. Niestety, jako że było to gimnazjum, nie posiadałem prawka (ani zbyt wiele siły) i musiałem przetransportować je środkami komunikacji miejskiej. Naszarpałem się jak dziki wół przy samym wchodzeniu do autobusu (mina kierowcy- bezcenna) następnie jeszcze kawałek tarmosząc je pod sam dom. Kiedy to już niemal pod drzwiami zastanawiałem się, gdzie je ukryć przed rodzicielką, zauważyłem nikogo innego jak właśnie mamę, wyglądającą na mnie przez drzwi balkonowe. Stawiając kolejny krok, przypierniczyłem moim nowym nabytkiem o schody. Mało nie zemdlałem z wściekłości. YAFUD...
Rzadko podróżuję miejskimi środkami lokomocji. Jechałam autobusem i chcąc być miła, na przystanku ustąpiłam miejsce staruszce. Kiedy wstałam autobus ruszył i wywaliłam się na nią. W efekcie wypluła sztuczną szczękę i popłakała się w między czasie bijąc mnie laską. YAFUD

