Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Brytan> Byłem dziś w Łodzi,...

2010-08-19 07:02:53 - ID:#1620
<Brytan> Byłem dziś w Łodzi, szedłem piotrkowską.
<Brytan> Przy jakimś sklepie stała kobieta ubrana w róż, młoda, taka średniej urody, miała coś nie tak z twarzą, wiadomo zdarza się.
<Brytan> Niedaleko zataczał się pijaczyna, spojrzał na tą kobitkę, zatrzymał się przy niej i się na nią gapi.
<Brytan> W pewnym momencie wypalił: "Ale pani brzydka" :D
<Brytan> Kobitka na to: "Ale pan pijany"
<Brytan> Facet na to z uśmiechem: "Ale mi przejdzie do rana, a pani nie" i poszedł :P
Źródło: http://pr0n.pl/31104


<em> idę sobie po rynku we wrocku i widzę jak do pary podchodzi koleś z koszem róż
<em> chłopak spławił go jednym zdaniem - "pani już puknięta, różyczki nie trzeba"
<mikhnal> kiedyś jak pracowałem w helpdesku Idei musiałem iść do pewnej menadżerki, wiesz taka sucz jakich mało, rozstawiała podwładnych po kątach, ogólnie nielubiana. siadam przed jej kompem, ona z założonymi rękami gapi się przez okno, nos do góry. naprawiłem wszystko na koncie admina, ale musiałem jeszcze sprawdzić na jej, więc uprzejmie ją proszę o podanie hasła.
<mikhnal> ona: "jestem najlepsza, bez spacji"
<Marianek> stoimy na czerwonym i podchodzi gościu, widac ze pijaczyna i wyciąga łape, że kase chce
<Marianek> a my mu przez okno puszke Żywca :D
<Marianek> mina żula - bezcenna :D
<Marianek> już nawet do następnych aut nie szedł tylko poszedł się delektować :D
Jednorodzinny dom, w którym mieszkam z rodzicami znajduje się niedaleko pijalni piwa i często pijaczki sikają mi przez płot do ogródka. Ostatnio wracałem późnym wieczorem do domu i przyuważyłem jednego jak stał przy krzakach i sikał przez płot. Korzystając z ciemności podkradłem się i zasadziłem pijaczynie potężnego kopa. Okazało się, że to był mój ojciec. YAFUD
<fett> Stoję sobie w aptece...
<fett> Wchodzi facet, na oko około trzydziestki, razem z (tak przypuszczam) żoną.
<fett> Widać, że znerwicowany...
<fett> Dziewczyna do niego: weź sobie coś na nerwy...
<fett> Doszli do drugiego okienka...
<fett> I tu pada do pani aptekarki "Magnez, kurwa..."