moja siostra stoi przed...
2009-05-10 22:41:29 - ID:#162
<Dzit> moja siostra stoi przed lustrem z glowa obrocona o 90 stopni w lewo
<Dzit> chyba cwiczy emotikony ;d
Źródło: http://www.kretyn.com/45385<Dzit> chyba cwiczy emotikony ;d
<+Dzit> moja siostra stoi przed lustrem z glowa obrocona o 90 stopni w prawo
<+Dzit> chyba cwiczy emotikony ;d
<+Dzit> chyba cwiczy emotikony ;d
<Drwal Onanista> Była taka piosenka "Bolą mnie ręce", którą wymyśliliśmy w podstawówce.
<Drwal Onanista> Że stało 6 osób i napierdalało dłońmi o parapet.
<Drwal Onanista> I śpiewało się tekst z podziałem na role.
<Drwal Onanista> I był specjalny sposób uderzania w parapet.
<Kicia> tak żeby ręce bolały?
<Drwal Onanista> No tak.
<Drwal Onanista> Trzeba było mieć zgięte ręce w łokciach, około 90stopni i palce złączone, środkiem dłoni do parapetu, a ruch posuwisto zwrotny dłoni,
których dźwięk uderzania o parapet nadawał rytm piosence, uzyskany musiał być wyłącznie poprzez ruchy kręgosłupa.
<Kicia> o kurwa
<Drwal Onanista> Że stało 6 osób i napierdalało dłońmi o parapet.
<Drwal Onanista> I śpiewało się tekst z podziałem na role.
<Drwal Onanista> I był specjalny sposób uderzania w parapet.
<Kicia> tak żeby ręce bolały?
<Drwal Onanista> No tak.
<Drwal Onanista> Trzeba było mieć zgięte ręce w łokciach, około 90stopni i palce złączone, środkiem dłoni do parapetu, a ruch posuwisto zwrotny dłoni,
których dźwięk uderzania o parapet nadawał rytm piosence, uzyskany musiał być wyłącznie poprzez ruchy kręgosłupa.
<Kicia> o kurwa
<Jarek> od jakiegoś czasu mam tak, że staję przed lustrem, patrzę na tego kolesia po drugiej stronie i autentycznie pojmuję o co chodzi w umiłowaniu brzydoty.
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<karolina> i teraz obróć ten obrazek o 180 stopni
<macin> w którą strone?
<macin> w którą strone?

