Stary, ale sobie dzisiaj...
2009-04-29 22:08:11 - ID:#16
<Informatyk1> Stary, ale sobie dzisiaj klawiaturke kupiłem
<Informatyk2> Dawaj parametry.
<Informatyk1> Bezprzedowowa, 84 klawisze w tym 1/3 funkcyjnych i shift i cap wciskane nogą
<Informatyk2> Co ty kupiłeś?
<Informatyk1> PIANINO :D
Źródło: http://www.kretyn.com/44752<Informatyk2> Dawaj parametry.
<Informatyk1> Bezprzedowowa, 84 klawisze w tym 1/3 funkcyjnych i shift i cap wciskane nogą
<Informatyk2> Co ty kupiłeś?
<Informatyk1> PIANINO :D
<bart> stary czaj akcje co dzisiaj w szkole była
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
<trax>o stary
<trax>miałem nieźle ujebana klawiature
<trax>pod klawiszami okruchy itd
<trax>wiec odkurzacz wzialem
<trax>masz moze klawisze "b" i "n"?
<trax>miałem nieźle ujebana klawiature
<trax>pod klawiszami okruchy itd
<trax>wiec odkurzacz wzialem
<trax>masz moze klawisze "b" i "n"?
<Gander> jak ty w ogóle programujesz bez dokumentacji?
<Artur> a ja w ogóle programuje ?????
<Artur> ja tylko improwizuje i staram się coś sklecić
<Gander> nieważnie jaka jest twoja wiedza i intencje, programowanie to programowanie
<Gander> tak jak z seksem, nie mówisz że się nie znasz i próbujesz ruchać: albo ruchasz, albo nie
<Artur> a ja w ogóle programuje ?????
<Artur> ja tylko improwizuje i staram się coś sklecić
<Gander> nieważnie jaka jest twoja wiedza i intencje, programowanie to programowanie
<Gander> tak jak z seksem, nie mówisz że się nie znasz i próbujesz ruchać: albo ruchasz, albo nie


