Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Poszłam dziś do biura mojego szefa...

2010-08-14 17:02:50 - ID:#1580
Poszłam dziś do biura mojego szefa podrzucić mu dokumenty do podpisania. Zapikał jego laptop więc odruchowo spojrzałam w stronę ekranu. Tło pełne było moich zdjęć. Jutro jadę z nim w 2 dniową delegację. Powiedział mi, że firma płaci tylko za jeden pokój. On jest łysy i waży 150 kg. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3079/


Poszedłem do pracy na noc, jednak po godzinie wysiadło zasilanie w biurze więc szef wysłał wszystkich do domów. Nie chciałem budzić żony dlatego nie dzwoniłem do niej, samemu otworzyłem sobie po cichu drzwi i poszedłem w stronę sypialni. Gdy wszedłem do środka zobaczyłem moją żonę leżącą na łóżku i masturbującą się przed laptopem z włączoną kamerką internetową. Na ekranie był obraz z kamerki jakiegoś nieznajomego faceta. YAFUD
Facet od którego wynajmuję mieszkanie drastycznie podniósł czynsz więc razem z sąsiadem mieszkającym obok zmuszeni byliśmy wyprowadzić się. Żeby było taniej udało nam się znaleźć jedną firmę transportową i wynająć od nich dwa samochody. Zapakowaliśmy do nich swoje rzeczy i każdy ruszył w swoją stronę. Ja przeprowadzałem się 150km od wcześniejszego mieszkania. Dopiero na miejscu okazało się, że razem ze mną przyjechała ciężarówka z rzeczami sąsiada. YAFUD
Kilka dni temu odebrałem z salonu swój nowy samochód. Wczoraj wieczorem wracając z pracy mijałem autostopowicza. Zazwyczaj ze względów bezpieczeństwa nie zabieram takich osób, ale tym razem w samochodzie był także mój kolega więc postanowiłem podwieźć tę kobietę. Pani usiadła sobie za mną i całą drogę miło gawędziliśmy. Podrzuciłem ją w miejsce, o którym mówiła i poprosiłem żeby popatrzyła czy nic nie jedzie zanim wysiądzie. Chwilę później otworzyła drzwi, akurat w momencie gdy przejeżdżał duży dostawczy samochód. Drzwi wylądowały na jego masce. Sprawdziliśmy czy z panią wszystko ok i poszliśmy w stronę zaskoczonego kierowcy drugiego samochodu. W tym czasie dziewczyna którą podwoziliśmy zniknęła razem z naszymi portfelami i dokumentami. YAFUD
Pracuję w domu dla firmy znajdującej się w innym mieście, więc w biurze jestem tylko raz w miesiącu. Spóźnialiśmy się w projektem, i miałam deadline na poniedziałek. Pracowałam jak szalona cały weekend żeby się z tym wyrobić. Zadowolona z siebie jak cholera, pojechałam do biura - na miejscu bez żadnego powodu mój laptop przestał działać, Padła płyta główna... Jakby tego było mało, tego samego dnia po południu, szef pojechał na spotkanie, a ja zostałam tam sama. Był silny wiatr i padał deszcz, a ja wyszłam przed budynek na papierosa. Nagle powiew wiatru zatrząsnął drzwi. Nie znałam kodu żeby je otworzyć. Siedziałam więc na schodach przed budynkiem w deszczu jak idiotka, bez kurtki i telefonu - 2 godziny czekając na szefa aż wróci. Mina mojego szefa, bezcenna. YAFUD
Pracuję w domu. Raz w tygodniu przychodzi do nas pani sprzątająca. Pewnego dnia postanowiłam jej ulżyć w obowiązkach i wyrzucić stojące w przedpokoju reklamówki ze śmieciami przy okazji odprowadzania dziecka do szkoły. Zadowolona z siebie wyrzuciłam wszystkie torby do osiedlowego śmietnika. Kwadrans później zadzwoniła osoba z firmy zatrudniającej panią - jak się okazało, wyrzuciłam dwie pełne reklamówki jej rzeczy osobistych, w tym dokumenty i pieniądze otrzymane od poprzednich klientów. Pół osiedla patrzyło, jak przetrząsam kontener. YAFUD