Mam dziś urodziny. W ramach prezentu...
2010-08-09 22:15:48 - ID:#1533
Mam dziś urodziny. W ramach prezentu dostałam od mamy bukiet kwiatów na naszej-klasie. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3038/Chodzę do liceum. Kilka miesięcy temu miałam wypadek samochodowy - nie stało mi się nic poważnego, ale jednak jakiś czas musiałam spędzić w szpitalu. Pewnego dnia, gdy się obudziłam, zobaczyłam na stoliku przy łóżku ogromny bukiet kwiatów, a obok niego czekoladki i pomarańcze. Obok siedział mój kolega z klasy, nie dość że najbrzydszy, to jeszcze dość grubawy. Uśmiechnął się i powiedział, że przyszedł specjalnie dla mnie i że przyniósł mi te podarunki. Było mi głupio i niezręcznie, zwłaszcza że nigdy za nim nie przepadałam, choć też nigdy mu tego nie okazywałam. Powiedział mi, że przychodzi do mnie, bo wie, że gdyby to jemu się przytrafiło, to ja zrobiłabym to samo (ta, jasne). Co gorsza przyłaził do mnie codziennie, tak że teraz nawet moja rodzina uważa go za mojego chłopaka, a że zaczął rozpowiadać o swoich wizytach w naszym liceum, wszyscy w szkole traktują nas jako parę... Ja nigdy do niego nic nie czułam i nie mam zamiaru czuć i sama już nie wiem, jak przerwać tę sytuację. YAFUD
Za dwa dni mam urodziny, dzisiaj dostałem w prezencie 500 zł. Szkoda tylko, że mandatu od straży miejskiej. YAFUD
Moja dziewczyna to typ osoby "ą, ę", zawsze elokwentna, dobrze wychowana. Dzisiaj postanowiłem podarować jej bukiet kwiatów. Podjechałem samochodem pod mieszkanie, zapukałem do drzwi, podałem kwiaty, zaproponowałem romantyczna kolację po czym się pożegnaliśmy. Dziewczyna mieszka na parterze, miała uchylone okno i wychodząc usłyszałem jak z rozbawieniem w głosie krzyczy do matki "Znowu jakieś gówno przyniósł"... YAFUD
W walentynki, dokładnie dwa miesiące przed ślubem, rozstałem się z narzeczoną. Jak do tego doszło? Otóż zadzwoniłem do niej rano żeby się upewnić, o której mam po nią przyjechać. Mieliśmy zaplanowaną kolację w dobrej restauracji, a potem namiętną noc w moim mieszkaniu. Niestety powiedziała mi, że nie może się ze mną spotkać bo dopadła ją grypa żołądkowa i musi leżeć w domu. Odwołałem więc rezerwację, kupiłem wielki bukiet róż i parę godzin później wbrew prośbom narzeczonej pojechałem do niej. Drzwi były otwarte. Na podłodze rozsypane były płatki róż. Idąc za nimi dotarłem do sypialni. W środku na łóżku leżała moja narzeczona w seksownej bieliźnie i pończochach. Wydawała się być lekko zaskoczona na mój widok, ale szybko uśmiechnęła się i stwierdziła, iż wiedziała, że i tak przyjdę. Poprosiła mnie tylko abym najpierw zamknął drzwi by nikt nam nie przeszkodził. Kiedy wyszedłem z sypialni moim oczom ukazał się jej kolega ze studiów wchodzący z bukietem kwiatów do mieszkania. Z tego co później udało mi się od nich wyciągnąć, dziś mija 7lat odkąd są razem... YAFUD
Dziś miałem ochotę na coś słodkiego, idąc do kuchni zauważyłem na blacie fajne karmelizowane cukierki, jakież było moje zdziwienie gdy dowiedziałem się od matki ze zjadłem 6 "szyszkowych" nawozów do kwiatów. YAFUD

