<mohave> ty co to znaczy...
2010-08-06 18:27:13 - ID:#1503
<mohave> ty co to znaczy Light out ?
<Vince> że komuś korki wyjebało
Źródło: http://pr0n.pl/31034<Vince> że komuś korki wyjebało
<mohave>Kurwa...wyszedłbym gdzieś,ale nie pójdę gdyż ponieważ że bo
<Vince>bo...?
<mohave> bo mam problem !
<Vince>jaki problem oO
<mohave>bo zazwyczaj jak zejde z kompa chociażby na 5 minut to nagle cała rodzina chce coś sprawdzić :D
<Vince>to se hasło załóż i się wyloguj,a jak się spytają o password to powiedz że nie wiesz
<mohave>co ty...zaraz będą ryja drzeć "co to kurwa ?","Mateusz jakie hasło ??!"
<Vince>to powiedz że to Microsoft założył to hasło i ci nie powiedział -,-
<Vince>bo...?
<mohave> bo mam problem !
<Vince>jaki problem oO
<mohave>bo zazwyczaj jak zejde z kompa chociażby na 5 minut to nagle cała rodzina chce coś sprawdzić :D
<Vince>to se hasło załóż i się wyloguj,a jak się spytają o password to powiedz że nie wiesz
<mohave>co ty...zaraz będą ryja drzeć "co to kurwa ?","Mateusz jakie hasło ??!"
<Vince>to powiedz że to Microsoft założył to hasło i ci nie powiedział -,-
<mohave>Kurwa o co wam chodzi z tym meczem Polska:Hiszpania ? ja pierdole...to nie wina Del Bousque że Hiszpania zagrała tak słabo
<Vince>Ty...kurwa przecież to my graliśmy na biało
<mohave>...Nie wkurwiaj mnie dobrze ? Zniszczyłeś mi chwilę w której popadłem w zajebisty patriotyzm a tu taki chuj :<
<Vince>Ty...kurwa przecież to my graliśmy na biało
<mohave>...Nie wkurwiaj mnie dobrze ? Zniszczyłeś mi chwilę w której popadłem w zajebisty patriotyzm a tu taki chuj :<
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> Dobry wsad nie jest zły,wsadzę ja,wsadzisz ty
<Vince> ......ściana
<Vince> ......ściana
<mohave> wiesz za co najbardziej lubie Vinca ?
<3Z3CHI3L> no...nie :p
<mohave> mniej wiecej 2 miesiące przed wakacjami i Vince poszedl do tej od biologi poprawic jakis sprawdzian,a ona mu odpowiedziala ze spyta go na nastepnej lekcji z nami
<3Z3CHI3L> uhym..
<mohave> no i jest biologia ona zadaje mu pytania a on na każde "nie wiem"
<3Z3CHI3L> to zajebiście sie nauczył....
<mohave> a ona się go pyta "a co ty w ogole wiesz ?!"
<mohave> a ten zjeb do niej "wiem,że tanio skóry nie sprzedam !"
<3Z3CHI3L> :D
<3Z3CHI3L> no...nie :p
<mohave> mniej wiecej 2 miesiące przed wakacjami i Vince poszedl do tej od biologi poprawic jakis sprawdzian,a ona mu odpowiedziala ze spyta go na nastepnej lekcji z nami
<3Z3CHI3L> uhym..
<mohave> no i jest biologia ona zadaje mu pytania a on na każde "nie wiem"
<3Z3CHI3L> to zajebiście sie nauczył....
<mohave> a ona się go pyta "a co ty w ogole wiesz ?!"
<mohave> a ten zjeb do niej "wiem,że tanio skóry nie sprzedam !"
<3Z3CHI3L> :D

