Wyślij sms z innego numeru!
Miski Salvi

Luft: miles jak tam komp już...

2010-08-04 23:08:07 - ID:#1497
Luft: miles jak tam komp już sprawny ?
Miles: Luft jutro jest szansa na sukces ;]
Fifi: a który odcinek? xD
Miles: omfg xD
Źródło: http://pr0n.pl/31029


<Aden> jak sprawdzić, czy coś jest na płycie NIE wkładając jej do mojego CD-ROMu, żeby nie zacięło mi kompa? xD
<Krzysztof> nastrój oczy na bodajże 130nm, przełącz strumień światła na czerwony i... jedziesz.
<mikexcr> ktoś się mnie na gadu dzisiaj pyta co jutro za dzień, czy pamiętam, a ja mówie
<mikexcr> tak! wiem!
<mikexcr> JUTRO MAM WOLNE OD PRACY!
<kendey> xD
<mikexcr> a ona dalej
<mikexcr> "no coś jeszcze..."
<mikexcr> a ja
<mikexcr> aa tak
<mikexcr> jakieś święto państwowe
<mikexcr> dzięki któremu MAM WOLNE OD PRACY!
<kendey > hahaha
Andzia: ekonomiczna jestes..;) 1.5 wina i zgon..;D
Serr: w sumie tak, i mam jeszcze jeden dar który odkryłam w piątek...zwracam to co wypiłam, a nawet zjadłam xD
Andzia: i to w szybkim tempie jo..?;D
Serr: 2h i zdąże się najeść napić, i już jest z powrotem..;P
Andzia: no mowie.;D ekonomiczna..;D
Andzia: Ekonomik bede na Ciebie wołac..;P
<marcin> kojarzysz Shaggiego?
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
<Tido> siema , gramy w soldata?
<Informatyk_Mieloch> Na lapku jestem , bo brat siedzi na kompie ;/
<Tido> to wyjeb tego no-life'a xd
<Informatyk_Mieloch>urodziny ma
<Informatyk_Mieloch>niech sie cieszy
<Informatyk_Mieloch>torta jemy
<Informatyk_Mieloch>rodzinna atmosfera
<Informatyk_Mieloch>ja program pisze