chyba jeszcze nie schudłam...
2010-08-03 10:29:33 - ID:#1478
<młodamama> chyba jeszcze nie schudłam po porodzie...mój kochany trzylatek zaglądał mi dzisiaj po sukienkę i krzyczy ECHO...ECHO...
Źródło: http://www.kretyn.com/58441<filip> Jak kochasz się z katoliczką, to ona krzyczy "o Boże, o Jezu" itp.
<filip> Ateistka krzyczy "o tak, o jak dobrze, o tak rób" itp.
<filip> A co krzyczy muzułmanka? "Allah, Allah"?
<filip> I nie wiesz, czy ona przeżywa orgazm, czy zaraz się zdetonuje...
<filip> Ateistka krzyczy "o tak, o jak dobrze, o tak rób" itp.
<filip> A co krzyczy muzułmanka? "Allah, Allah"?
<filip> I nie wiesz, czy ona przeżywa orgazm, czy zaraz się zdetonuje...
<Esamo> Czemu smutasz księżniczko?
<Ola> Bo mój książę mnie nie kocha
<Esamo> Który?
<Ola> Ten z bajki.
<Esamo> Której?
<Esamo> Jak ma na imię?
<Esamo> Czemu cie nie kocha?
<Esamo> Czy jest prawdziwy?
<Esamo> Po ile dzisiaj euro?
<Ola> Bo mój książę mnie nie kocha
<Esamo> Który?
<Ola> Ten z bajki.
<Esamo> Której?
<Esamo> Jak ma na imię?
<Esamo> Czemu cie nie kocha?
<Esamo> Czy jest prawdziwy?
<Esamo> Po ile dzisiaj euro?
<jarek> wracam sobie wczoraj, a własciwie dzisiaj z imprezy tak koło trzeciej, własnymi kluczami otwieram chate, żeby starych nie obudzić, nawalony byłem jak szpak, aż dziw, że do domu wróciłem :P
<mateo> oblana matura, zgadlem? :)
<jarek> tak, ale czekaj daj mi dokończyć
<jarek> no to suszyło mnie jak skurczybyk, bo chlańsko było grube, to szukam czegoś do picia od razu, nie zapalam światła bo zaraz byłby opieprz kosmiczny, że budzę rodziców, to grzebie po kuchni i po omacku znalazłem jakieś naczynie, w którym było pełno wody z czymś pływającym w środku
<jarek> bez dłuższego zastanawiania wypiłem wszystko zostawiając to coś pływającego w środku, myślałem, że wypiłem kompot :P
<mateo> no a nie?
<jarek> o dziwo nie, bo zaraz poszedłem spać i obudził mnie wrzask starej o 9 rano: CO ZA IDIOTA WYPIŁ CAŁĄ WODĘ Z KARTOFLI??!!?
<mateo> oblana matura, zgadlem? :)
<jarek> tak, ale czekaj daj mi dokończyć
<jarek> no to suszyło mnie jak skurczybyk, bo chlańsko było grube, to szukam czegoś do picia od razu, nie zapalam światła bo zaraz byłby opieprz kosmiczny, że budzę rodziców, to grzebie po kuchni i po omacku znalazłem jakieś naczynie, w którym było pełno wody z czymś pływającym w środku
<jarek> bez dłuższego zastanawiania wypiłem wszystko zostawiając to coś pływającego w środku, myślałem, że wypiłem kompot :P
<mateo> no a nie?
<jarek> o dziwo nie, bo zaraz poszedłem spać i obudził mnie wrzask starej o 9 rano: CO ZA IDIOTA WYPIŁ CAŁĄ WODĘ Z KARTOFLI??!!?
Dostałem używaną kartę pamięci do telefonu od wujka. Nie zwróciłem na to szczególnej uwagi, nie umiał się obsługiwać zbytnio nowszymi modelami telefonów,a mi pamięć się przyda-pomyślałem. Po powrocie do domu,włożyłem kartę i zobaczyłem pełno nagich zdjęć i filmików mojej cioci...i nie tylko jej. YAFUD
<breeze> znalazłem sobie mieszkanie na studia
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem


