Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Dzisiaj usłyszałem nawoływania...

2010-08-02 22:34:13 - ID:#1475
Dzisiaj usłyszałem nawoływania mojego ojca "No wyjdź na dwór, tak ładnie i gorąco jest. Nie będziesz się kisić w domu". Nie miałem nic do roboty to krzyknąłem, że w sumie to chyba wyjdę, a ojciec "To do kota mówiłem" YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/2948/


Moja nowo zapoznana koleżanka Ania zaprosiła mnie do swojego domu, a że była ładna poszedłem bez zastanowienia. Gdy już miałem przekroczyć próg domu stał przede mną Jej Ojciec, no to ja ładnie przywitałem się -"dzień dobry" w odpowiedzi usłyszałem -"dla kogo dobry ten dobry" nie wiedząc co odpowiedzieć a nie chcąc wyjść na jakiegoś lalusia odpowiedziałem -"pewnie nie jest aż tak źle" -Jak Ci zaraz zaj*bie to będzie o wiele lepiej" usłyszałem znienacka. Lekko zdziwiony zostałem stać z otwartą paszczą... -"i na h*j tu stoisz wypi*rdalaj" Po tych słowach już mi było ciepło i szykowałem się do wyjścia aż magle powiedział -"heh szkoda że nie widziałeś swojej miny" -byłem przerażony ale uśmiechnąłem się i powiedziałem -"dobre to było" -"dobre to będzie jak się stąd zaraz nie wyniesiesz smarkaczu" wyobraźcie sobie wtedy moją minę.... a na koniec okey okey każdemu tak robię a teraz serio wypi*rdalaj... jak już wyszedłem za płot zawołał mnie ze żartował wiec się wróciłem (koleżanka serio ładna) i na szczęście już nic mi nie powiedział... YAFUD
Dzisiaj, zmywając naczynia w kuchni, usłyszałam, jak mama rozmawia przez telefon z przyjaciółką: "Co u mnie? A nic, młodsza córka się w czerwcu z domu wyprowadza..." To ja jestem tą młodszą córką i nic nie wiem o żadnej wyprowadzce. YAFUD
Mam młodszą o siedem lat siostrę. Któregoś dnia wybrałam się z rodzicami do restauracji, młoda została w domu, przeziębiona. Jako, że była to dość ekskluzywna restauracja, umalowałam się, ubrałam i upięłam włosy trochę inaczej i bardziej kobieco (z reguły jest ze mnie raczej chłopczyca). Mama uśmiechając się i patrząc na mnie zwróciła się do ojca: "Spójrz, jaką mamy piękną córkę." Mój ojciec bez chwili wahania spojrzał też na mnie i odparł: "No tak, szkoda tylko, że została w domu." YAFUD
Odprowadzałem dziewczynę do domu późnym wieczorem. Przed bramą przy ostatnim buziaku mówię do niej: - Słuchaj, chodzimy ze sobą już prawie 5 miesięcy, chodź na chwilę, na pół godzinki do mnie, bo mam wolną chatę. Najpierw nie chciała się zgodzić, lecz po dłuższym błaganiu zgodziła się, powiedziała, że musi tylko skoczyć do domu poinformować rodziców, ze wróci nieco później. Po pięciu minutach wróciła, po czym pocałowała mnie, mieliśmy akurat ruszać w kierunku mojego domu gdy nagle jej ojciec wychodząc z okna, krzyknął: "Zośka, do jasnej cholery! Nasrać to nasrałaś, ale kto teraz to spuści?! Przecież cała łazienka jeb*e!" YAFUD
<Phaet> myślałem o tym co mówiłeś i chyba pożycze ci mojego kota
<Kepper> ??
<Phaet> wskakuje mi do łóżka i sie wierci stasznie
<Phaet> zasypia na klacie albo tak na szyi i mruczy strasznie
<Phaet> tak fajnie mruczy i sie przytula że nie chcesz wyrzucić ale i tak przeszkadza w spaniu
<Kepper> na co mi kot??
<Phaet> no kurde
<Phaet> sam niedawno mówiłeś że z chęcią zaciągnąłbyś jakąś kicie do łóżka