Krzyknęłam dziś przez sen. Nie...
2010-07-28 22:28:54 - ID:#1427
Krzyknęłam dziś przez sen. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że spałam na spotkaniu z ważnym klientem, na którym był mój cały zespół łącznie z szefem. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/2888/Pewnego dnia z przyczyn losowych musiałem zabrać córkę do pracy. Miałem ważne spotkanie, więc zostawiłem ją w biurze szefa. Gdy wróciłem, szef patrzył się na mnie wzrokiem bazyliszka. Co się okazało? Pod moją nieobecność mała zaczęła śpiewać mu "ulubioną piosenkę tatusia", którą sam napisałem. Nie byłoby nic w tym złego, gdyby nie to, że słowa zaczynają się od słów: "Mój szef to pedał, a zwolnienia znów mi nie dał..." YAFUD
Miałem dziś stłuczkę. Kobieta jadąca za mną uderzyła w tył mojego auta. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że robiła sobie makijaż podczas jazdy. Takie historie też się słyszało, ale tego, ze nie wysiądzie z samochodu żeby zobaczyć co zrobiła dopóki nie skończy malować ust się nie spodziewałem. YAFUD
Pracuje w salonie meblowym. Zawsze po przyjęciu zamówienia, dzwonimy do klienta aby powiadamiać go o realizacji zamówienia. Podczas jednego z takich rutynowych telefonów odezwała się poczta klientki nagrana przez nią samą bardzo piskliwym głosem informujący że właśnie się całuje i nie może odebrać telefonu. Lekko zszokowany tym co usłyszałem zawołałem znajomych z pracy wykręcając jeszcze raz numer do Pani i włączając równocześnie tryb głośno mówiący. Wszyscy w skupieniu wysłuchaliśmy nagrania po czym w momencie wszyscy parsknęli głośnym szyderczym śmiechem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby po chwili jeden z kolegów nie zwrócił uwagi, że właśnie nagraliśmy się Pani na pocztę... YAFUD
Dzisiaj wszedłem do łazienki i przez przypadek zobaczyłem jak moja matka goli sobie pachy. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby tego nie robiła moją maszynka do golenia twarzy.YAFUD
Ostatnio jechałam wąską, jednokierunkową uliczką. Przede mną jechał duży srebrny samochód, który nie dość, że jechał bardzo wolno, to potem na wylocie na drogę główną robił jakieś dziwne rzeczy, zatrzymywał się, cofał, podjeżdżał. Byłam zdenerwowana i mocno spóźniona na ważne spotkanie, a nie mogłam go wyprzedzić, więc wkurzona wysiadłam z samochodu, podeszłam do kierowcy i zaczęłam wyzywać go od debili, nieuków itp. Jak się okazało, był to nieoznakowany radiowóz policyjny, który ustawiał się na patrol. Zgadnijcie kogo pierwsze skontrolowali... YAFUD

