Wyślij sms z innego numeru!
Miski Salvi

Robisz coś dzisiaj?

2010-07-25 18:34:14 - ID:#1402
<młody> Robisz coś dzisiaj?
<szostak> Taaa, do Chałupek jade, a co ?
<młody> A na ch*j aż do Chałupek?
<szostak> Wczoraj laske wyrwałem
<szostak> Chce na trzeźwo zobaczyć co to było
Źródło: http://www.kretyn.com/58224


<misiek> byłem wczoraj na dyskotece poznałęm laske i zrobilem wczoraj to czego mówiłem, że z dziewczyną nie zrobie
<zibi> no w końcu któraś zrobiła ci loda?
<misiek> taaa, w kiblu
<zibi> no ale ogólnie dobrze było?
<misiek> tak tylko musiałem się spuścić do zlewu
<zibi> to nie miałeś gdzie?
<misiek> ale z ciebie cham, nie będę się spuszczał dziewczynie na twarz, szacunku troche
<zibi> podsumujmy, ledwo poznana dziewczyna na dyskotece robi ci laske w kiblu, bez kitu troche szacunku się jej należy...
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
<Vince> gruby wyrwał dzisiaj dupe !
<3Z3CHI3L> :OO jakie to świeto dzisiaj ?!
<Vince> żadne...wiesz gdzie jest ten lasek,co tam jagody zbierają i sprzedają ?
<3Z3CHI3L> no....
<3Z3CHI3L> kojarze :p
<Vince> i gruby wyjrzal jakąs fajne laske ok. 20
<3Z3CHI3L> o to nawet w jego wieku^^
<Vince> no i podbija do niej pyta ile te jagody,gadka sie klei,chyba tak z pól godziny gadali,a mnie zostawili :<
<Vince> wziął od niej numer tel. i dostal troche jagód^^
<Vince> jak się go spytałem czy chciał tylko poruchać,czy wyrwać ją na serio to on odpowiedział :
<Vince> "Nic z tych rzeczy ! chodziło mi tylko o jagody !"
<3Z3CHI3L> ja jebie (facepalm)
<3Z3CHI3L> ma jeszcze numer tej laski ? :D
<Demonsthere>NIE MA ZAŁOŻEŃ !!! ! ! ! BUAHAHAHA
<Lemur>lol,mam nadzieje,że nikt nie podgląda ci tej rozmowy przez ramie, bo ja to juz pal licho,ale ciebie rodzina może wziąść za "ubierającego sie alternatywnie" xD
<Demonsthere>Witam tu ciotka Kuby. On chyba własnie poszedł gdzieś z taki panami co mu taki fajny , biały sweterk dali ;)
<Lemur>witam. tu ojciec Dawida. mam do ojca prowadzacego, o. Janusza z radia MarRyja 3 słowa: CH*J CI w DUPE!
<Demonsthere>dobra, koniec bo mi poziom IQ pójdzie robić zamki ze śniegu
<Lemur>a teraz przepraszam
<Lemur>kaftanik mi się rozplątał
<Lemur>moje IQ mi dzisiaj stawiało igloo
<Demonsthere>powoli rozumiem czemu kasia zabrania mi z toba pić
<Demonsthere> ...
<Demonsthere>jak to wyląduje na bashu to cie zadusze gołymi stopami
<Yurci> czaisz ?
<Yurci>2x+2y- 2(x+y)
<Kari>a nie 2xy?
<Kari>choć
<Kari>nie
<Kari>ch*j wie
<Kari>mam to w dupie
<Kari>jestem pierdoloną namiastką pisarza co chce gasić pożary a wolnym czasie zostać adminem strony porno
<Kari>i daj to na pr0na!