Wyślij sms z innego numeru!
Miski Salvi

<Vince> gruby powala mnie...

2010-07-24 04:00:34 - ID:#1388
<Vince> gruby powala mnie swoją głupotą
<3Z3CHI3L> ?
<Vince> no siedzimy u niego skacowani i ktoś morde drze za oknem^^
<Vince> to gruby doskoczył do tego okna i z wielkim bólem krzyczy : zamknij ryj chuju !
<Vince> a koleś do niego : a chcesz w ryj ?!
<Vince> a gruby mu odkrzynal : tylko buty załoze !
<Vince> pobiegł załozyc te buty,wbil do pokoju i wyszedl przez okno^^
<Vince> podszedl szybko do niego wypierdolil mu w morde i wszedl oknem do pokoju^^
<3Z3CHI3L> :D
Źródło: http://pr0n.pl/30987


<Vince> gruby wyrwał dzisiaj dupe !
<3Z3CHI3L> :OO jakie to świeto dzisiaj ?!
<Vince> żadne...wiesz gdzie jest ten lasek,co tam jagody zbierają i sprzedają ?
<3Z3CHI3L> no....
<3Z3CHI3L> kojarze :p
<Vince> i gruby wyjrzal jakąs fajne laske ok. 20
<3Z3CHI3L> o to nawet w jego wieku^^
<Vince> no i podbija do niej pyta ile te jagody,gadka sie klei,chyba tak z pól godziny gadali,a mnie zostawili :<
<Vince> wziął od niej numer tel. i dostal troche jagód^^
<Vince> jak się go spytałem czy chciał tylko poruchać,czy wyrwać ją na serio to on odpowiedział :
<Vince> "Nic z tych rzeczy ! chodziło mi tylko o jagody !"
<3Z3CHI3L> ja jebie (facepalm)
<3Z3CHI3L> ma jeszcze numer tej laski ? :D
<mohave> wiesz za co najbardziej lubie Vinca ?
<3Z3CHI3L> no...nie :p
<mohave> mniej wiecej 2 miesiące przed wakacjami i Vince poszedl do tej od biologi poprawic jakis sprawdzian,a ona mu odpowiedziala ze spyta go na nastepnej lekcji z nami
<3Z3CHI3L> uhym..
<mohave> no i jest biologia ona zadaje mu pytania a on na każde "nie wiem"
<3Z3CHI3L> to zajebiście sie nauczył....
<mohave> a ona się go pyta "a co ty w ogole wiesz ?!"
<mohave> a ten zjeb do niej "wiem,że tanio skóry nie sprzedam !"
<3Z3CHI3L> :D
<mieszanka studencka> nudze sie, to wrzucam tyle mieszanek ile udalo mi sie znalezc. I jeszcze macie stara fotke z ubieglorocznego zjazdu pr0na: http://img3.imageshack.us/img3/3919/zjazd.png Pr0nowiczu! Jeśli jesteś tu (powiedzmy) nowy i nie wiesz na czym polega starożytna sztuka mieszania cytatów - zamknij ryj.

<Gruby> mam orka na realmie w 20 lvl
<Gruby> ale co zrobic biba u niego w pokoju byla
<Gruby> niestety confused.gif
<Gruby> sie odwraca z flirtujaca minką...
<solo> rzygał ktos? ;d
<Gruby> Mirosław Langer!!!!!!
<Gruby> bo zle sie pcozul
<Gruby> hihi
<Gruby> tak dosc dlugo
<Gruby> plecami do nas
<Gruby> slabo mi sie zrobilo
<Gruby> no kurwa zal
<Gruby> po czym podchodzi denat
<Gruby> 20 lat na karku, brzuch jak u 30 letniego piwosza, kondycja 40-latka... pyta czy jebałem w dupę kota...
<solo> na plecach czy na brzuchu?
<Gruby> z daleka
<Gruby> ale emocje stary
<Gruby> i wiesz w ogole ze tak fajnie
[czytaj dalej...]
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<iren> przypomniala mi sie anegdota z podstawowki
<iren> mielismy kolesia o przezwisku żużel
<iren> mial takie przezwisko bo kiedys zapierdalal drogą żużlową do domu rowerem...i mu koło przednie wyjebało,przelecial przez kierownice i morde pozdzieral
<iren> tak sie wjebal żużel pod skore ze mieli mu robic operacje laserową
<iren> no ale biały chodził mimo wszystko z tym żużlem na ryju
<iren> i pamietam nowa nauczycielka w szkole 2 dzien zajec z nia a ona do białego - oj piotrek wczoraj byłeś brudny na gębie ale dzisiaj to już mógł byś się umyć ;D