<mq> orwell, masz żart jak 5 klasista
2010-07-20 18:00:20 - ID:#1353
<mq> orwell, masz żart jak 5 klasista
<mq> :S
<orwell> mq: a ty biust
<samu> ; D
<Goon> ;D
Źródło: http://bash.org.pl/634014<mq> :S
<orwell> mq: a ty biust
<samu> ; D
<Goon> ;D
<mystiq> orwell, masz żart jak 5 klasista
<mystiq> :S
<orwell> mystiq: a ty biust
<mystiq> :S
<orwell> mystiq: a ty biust
<orwell> po co komu dziewczyny?
<orwell> dziewczyny sa dla tych ktorzy nie moga miec kota
<pidpawel> ruchasz kota?
<orwell> a Ty nie?
<orwell> dziewczyny sa dla tych ktorzy nie moga miec kota
<pidpawel> ruchasz kota?
<orwell> a Ty nie?
<gatinho> zawsze jest dobra pora na lodzika :3
<Goon> to klekaj do miecza
<gatinho> Goon: moze frytki do tego, co?
<samu> nie, ale jajka mogłabyś oblizać.
<Goon> ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDdd
<Goon> samu: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
<Goon> ja pierdole
<Goon> wybuchlem smiechem
<gatinho> a co ja tylko do tego jestem stworzona?!
<gatinho> kurde.
<samu> A myślisz, że po co bóg dał kobiecie kolana?
<samu> (zanim umarł)
<gatinho> żebyśmy miały na czym klekac
<gatinho> no.
<gatinho> a czemu umiejcowił tam strefy erogenne?
<gatinho> żebymycie podłogi
<gatinho> sprawiało przyjemnosc
<gatinho> tak tak, słyszałam.
<samu> to co się dziwisz, jak taka obeznana jesteś.
<gatinho> a co mam innego robic
[czytaj dalej...]
<Goon> to klekaj do miecza
<gatinho> Goon: moze frytki do tego, co?
<samu> nie, ale jajka mogłabyś oblizać.
<Goon> ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDdd
<Goon> samu: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
<Goon> ja pierdole
<Goon> wybuchlem smiechem
<gatinho> a co ja tylko do tego jestem stworzona?!
<gatinho> kurde.
<samu> A myślisz, że po co bóg dał kobiecie kolana?
<samu> (zanim umarł)
<gatinho> żebyśmy miały na czym klekac
<gatinho> no.
<gatinho> a czemu umiejcowił tam strefy erogenne?
<gatinho> żebymycie podłogi
<gatinho> sprawiało przyjemnosc
<gatinho> tak tak, słyszałam.
<samu> to co się dziwisz, jak taka obeznana jesteś.
<gatinho> a co mam innego robic
[czytaj dalej...]
<Mq> jestem jebanym geniuszem zła!o/
<Mq> wczoraj chodziły bachory na hallowen i żuliły o cukierki
<Mq> ja nienawidze takiego czegoś całym sercem więc...
<Mq> ... dałem im domowej roboty babeczki z końską dawką środków przeczyszczających
<Mq> przez okno jeszcze widziałem jak jedno z nich biegło w kierunku pobliskich krzaków trzymając się za brzuch ;D
<Mq> wczoraj chodziły bachory na hallowen i żuliły o cukierki
<Mq> ja nienawidze takiego czegoś całym sercem więc...
<Mq> ... dałem im domowej roboty babeczki z końską dawką środków przeczyszczających
<Mq> przez okno jeszcze widziałem jak jedno z nich biegło w kierunku pobliskich krzaków trzymając się za brzuch ;D


