Ty, wczoraj była biba...
2010-07-14 10:16:35 - ID:#1316
<Kurzy> Ty, wczoraj była biba na plaży
<Kurzy> 2 znajomych, których stan wskazywał na spożycie, zauważyło gościa leżącego dobrą godzinę na piachu
<Kurzy> poszli mu pomóc, przy czym dany osobnik nie dawał znaków życia
<Kurzy> więc jeden z nich zaczął do niego krzyczeć "EJ! EJ! żyjesz?!" tylko typo nie odpowiadał
<Kurzy> nie zraził się tym i dalej wołał "nie żyjesz?!" zrobiło się trochę poważniej, bo może gościowi coś się stało
<Kurzy> ale podszedł drugi kumpel, w ogóle nie przejęty sprawą i mówi do leżącego "no dobra, nie żyjesz, ale fajkę masz?"
<Kurzy> to była najbardziej humanitarna pomoc, jaką widziałem
Źródło: http://www.kretyn.com/58045<Kurzy> 2 znajomych, których stan wskazywał na spożycie, zauważyło gościa leżącego dobrą godzinę na piachu
<Kurzy> poszli mu pomóc, przy czym dany osobnik nie dawał znaków życia
<Kurzy> więc jeden z nich zaczął do niego krzyczeć "EJ! EJ! żyjesz?!" tylko typo nie odpowiadał
<Kurzy> nie zraził się tym i dalej wołał "nie żyjesz?!" zrobiło się trochę poważniej, bo może gościowi coś się stało
<Kurzy> ale podszedł drugi kumpel, w ogóle nie przejęty sprawą i mówi do leżącego "no dobra, nie żyjesz, ale fajkę masz?"
<Kurzy> to była najbardziej humanitarna pomoc, jaką widziałem
<Kurzy> kumpla ojciec zawsze wysyła mu kasę na konto na mieszkanie
<Kurzy> wczoraj kumpel nie dostał przelewu i zadzwonił do ojca i mówi "ojciec przyślij mi okulary, bo pieniędzy na koncie nie widzę!"
<Kurzy> ciekaw jestem czy przelał kasę ;D
<Kurzy> wczoraj kumpel nie dostał przelewu i zadzwonił do ojca i mówi "ojciec przyślij mi okulary, bo pieniędzy na koncie nie widzę!"
<Kurzy> ciekaw jestem czy przelał kasę ;D
Witam szanownych panów,
Odnalazłem pewien cytat na waszej stronie, a właściwie http://pr0n.pl/29737 . Jest to cytat wyciągnięty z dyskusji na forum, a dokładniej z http://forum.gmclan.org/index.php?showtopic=20097&st=0&start=0. Brałem w tej dyskusji udział jako "Krajowa Rada Stolarzy". Porównując dwie wersje można zauważyć iż fragment mojej wypowiedzi (tzn. "<Japanastache> Oficjalna gra komputerowa o tobie.") w cytacie jest podpisany jako zupełnie inna osoba, czyli Japanstasiu, mimo że ja jestem autorem tej wypowiedzi i powinno wyglądać tak: "<Krajowa Rada Stolarzy> Oficjalna gra komputerowa o tobie.". Nie uważam tego za zwykłą pomyłkę, bowiem osobnik tak nazwany występuje w dyskusji znacznie później, i na zupełnie innej stronie, więc niemożliwym jest że ktoś się po prostu zagapił. Wręcz śmiem twierdzić że doszło do jawnej dyskryminacji wobec mnie, z powodu przynależności mojej do grupy, której cały gmclan.org nienawidzi i dyskryminuje.
Mógł ten ktoś przynajmniej pominąć moją wypowiedź, ale nie dość że zmienił autora wypowiedzi, to jeszcze śmiał opublikować "własną wersję wydarzeń" do internetu. Takie zachowania są karygodne i uderzają w mnie i moją historię, a także historię całej mojej rodziny, ponieważ ktoś miał zachciankę zamazać moją twórczość tak, by cała pamięć o mojej osobie poszła w niebyt, i poświadczyć nieprawdę wysyłając kłamliwy i obrazoburczy cytat. Ja, człowiek z krwi i kości, zostałem poniżony, a inny osobnik może teraz żerować na moim poście i popisywać się wśród kolegów i koleżanek, rodziny, ojców i matek że znalazł się w cytacie w tak opiniotwórczym serwisie jakim jest pr0n.
Dlatego proszę redakcję pr0na o modyfikację cytatu lub podjęcia jakiejkolwiek działalności by w przyszłości takie posty nie trafiały na łamy serwisu, gdyż każdy człowiek jest równy i należy się mu taki sam szacunek jak każdemu innemu.
Z poważaniem, Krajowa Rada Stolarzy. I niech was szatan błogosławi.
Odnalazłem pewien cytat na waszej stronie, a właściwie http://pr0n.pl/29737 . Jest to cytat wyciągnięty z dyskusji na forum, a dokładniej z http://forum.gmclan.org/index.php?showtopic=20097&st=0&start=0. Brałem w tej dyskusji udział jako "Krajowa Rada Stolarzy". Porównując dwie wersje można zauważyć iż fragment mojej wypowiedzi (tzn. "<Japanastache> Oficjalna gra komputerowa o tobie.") w cytacie jest podpisany jako zupełnie inna osoba, czyli Japanstasiu, mimo że ja jestem autorem tej wypowiedzi i powinno wyglądać tak: "<Krajowa Rada Stolarzy> Oficjalna gra komputerowa o tobie.". Nie uważam tego za zwykłą pomyłkę, bowiem osobnik tak nazwany występuje w dyskusji znacznie później, i na zupełnie innej stronie, więc niemożliwym jest że ktoś się po prostu zagapił. Wręcz śmiem twierdzić że doszło do jawnej dyskryminacji wobec mnie, z powodu przynależności mojej do grupy, której cały gmclan.org nienawidzi i dyskryminuje.
Mógł ten ktoś przynajmniej pominąć moją wypowiedź, ale nie dość że zmienił autora wypowiedzi, to jeszcze śmiał opublikować "własną wersję wydarzeń" do internetu. Takie zachowania są karygodne i uderzają w mnie i moją historię, a także historię całej mojej rodziny, ponieważ ktoś miał zachciankę zamazać moją twórczość tak, by cała pamięć o mojej osobie poszła w niebyt, i poświadczyć nieprawdę wysyłając kłamliwy i obrazoburczy cytat. Ja, człowiek z krwi i kości, zostałem poniżony, a inny osobnik może teraz żerować na moim poście i popisywać się wśród kolegów i koleżanek, rodziny, ojców i matek że znalazł się w cytacie w tak opiniotwórczym serwisie jakim jest pr0n.
Dlatego proszę redakcję pr0na o modyfikację cytatu lub podjęcia jakiejkolwiek działalności by w przyszłości takie posty nie trafiały na łamy serwisu, gdyż każdy człowiek jest równy i należy się mu taki sam szacunek jak każdemu innemu.
Z poważaniem, Krajowa Rada Stolarzy. I niech was szatan błogosławi.
<smooth> "Nieznajomość prawa szkodzi"
<smooth> ej, jak to bylo po lacinie?
<Czarna> nie wiem
<smooth> nie czasem wingardium lewiosa?
<smooth> ej, jak to bylo po lacinie?
<Czarna> nie wiem
<smooth> nie czasem wingardium lewiosa?
<stef> ale te belgijskie siatkarki brzydkie
<stef> nie dziwie się że alianci najpierw poszli wyzwalać Paryż :D
<stef> nie dziwie się że alianci najpierw poszli wyzwalać Paryż :D
<surgeonek> UJ wita!
<petr> mnie rowniez ;>
<surgeonek> ej, ciekawe kto jest 69 na liscie
<surgeonek> "zostales umieszczony na 69 pozycji (...)"
<surgeonek> dobrze ze "na" a nie "w"
<petr> mnie rowniez ;>
<surgeonek> ej, ciekawe kto jest 69 na liscie
<surgeonek> "zostales umieszczony na 69 pozycji (...)"
<surgeonek> dobrze ze "na" a nie "w"

