Wróciłem dzisiaj z dwutygodniowego...
2010-07-14 19:23:12 - ID:#1312
Wróciłem dzisiaj z dwutygodniowego wyjazdu służbowego. Moja żona po powrocie z pracy przeszła koło mnie ignorując mnie kompletnie żeby przywitać i pobawić się z naszym psem. Kiedy jej to wypomniałem odparła tylko "Ale przecież nie widziałam się z nim przez cały dzień!" YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/2707/Mój ojciec pojechał na 3 tygodnie za granicę w jakieś sprawie. Gdy wrócił, przywitał się z moją mamą i psem, ja stałem z boku. Po kilku sekundach, spojrzał na mnie i przeszedł obok bez słowa. YAFUD
Dzisiaj rano moja mama pojechała do Londynu by coś załatwić i zostawiła mnie i mojego młodszego brata w domu. Po jakiejś godzinie zadzwoniła do mnie i powiedziała ze wróci późno wieczorem, poprosiła żebym coś ugotowała i wyszła z psem. Kolo domu jest ogromny park, a ze było ciepło postanowiłam pójść z moim psem i bratem na dłuższy niż zazwyczaj spacer. Klucz od domu trzymałam w tej samej ręce co torebkę do sprzątania psich odchodów. W połowie drogi mój piesek zrobił co trzeba, posprzątałam i wyrzuciłam torebkę do śmietnika. Kontynuowaliśmy spacer i po jakiś 20 minutach spanikowana zauważyłam ze klucza nie ma! Z bratem przeszukaliśmy pół parku, wszystkie drogi którymi przeszliśmy, nawet pytaliśmy ludzi czy nie znaleźli naszej zguby. W końcu po godzinie szukania, zrezygnowana usiadłam na środku chodnika, kiedy mój brat wypalił z pomysłem, żeby poszukać w śmietniku. Poszliśmy wiec do tego samego, gdzie wyrzuciłam torebkę z odchodami. Dookoła było pełno gapiących się ludzi, ale nie miałam innego wyboru niż pogrzebać w śmietniku. Kiedy wreszcie znalazłam torebkę, okazało się, że przez roztargnienie wrzuciłam do niej także klucz. Był cały ubrudzony, ale przynajmniej nie musieliśmy czekać do wieczora, aż mama wróci z Londynu. YAFUD
Mam 13-letnią córkę. Od paru tygodni, podczas gdy ja jeszcze pracuję, chodzi spotykać się z koleżanką. Czasami ona przychodzi do naszego domu, ale zawsze znika przed moim powrotem z biura. Pewnego dnia wróciłam z pracy wcześniej. Wchodząc do domu usłyszałam głośną muzykę. Nie było to dla mnie dziwne - w końcu nie powiedziałam Julce o tym, że wrócę wcześniej, a podczas mojej nieobecności może się wyszaleć, prawda? Oj, wyszalała się zdecydowanie. Weszłam na piętro, żeby się z nią przywitać, otworzyłam drzwi od jej pokoju i... przyłapałam moją córkę uprawiającą seks z nieznanym mi chłopakiem, na oko 19-letnim. Okazało się, że chłopak faktycznie miał 19 lat, a podczas mojej nieobecności codziennie przychodził zabawić się z Julą. YAFUD
Moja żona jest "oczkiem w głowie" tatusia i trzech starszych braci (dwóch policjantów i wojskowy). Jej rodzina nigdy nie darzyła mnie sympatią. Po dwóch tygodniach służbowego wyjazdu wróciłem do domu. Żona poszła do szpitala na umówione badania, a mój brat przyszedł w odwiedziny. Akurat brałem prysznic gdy zadzwonił telefon i brat odebrał. Potem powiedział mi że dzwoniła moja teściowa. Jakieś 45 minut potem rozległo się łomotanie do drzwi. Otworzyłem i zanim zdołałem się odezwać zostałem powalony na podłogę, skuty i postawiony pod ścianą przez rozwścieczonych braci i tatusia mojej żony. Po wyjaśnieniach okazało się, że jak teściowa dzwoniła i spytała się czy jest moja żona brat odpowiedział, że poszła do szpitala. A gdy zapytała co się stało, brat postanowił zażartować i powiedział: "Krzysiek z delegacji wrócił i okazało się że jego kapcie są inaczej rozdeptane. No to jej ostro przylał że mu rogi doprawia." To teściowej wystarczyło do wezwania rodziny do "ratunkowej" interwencji. Teść i szwagrowie nawet mnie nie przeprosili, siedziałem razem z nimi skuty kajdankami aż do powrotu żony. Teść powiedział, że to ma być dla mnie nauczka, żeby mi nigdy do głowy nawet myśl nie przyszła, że mógłbym ich Krysię skrzywdzić. YAFUD
Od podstawówki mam najlepszego przyjaciela. Zawsze spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu - razem się uczyliśmy, imprezowaliśmy, opłakiwaliśmy swoich ex i opijaliśmy sukcesy. Nie raz i nie dwa spaliśmy w jednym łóżku czy widzieliśmy się nie kompletnie ubrani. Przez myśl mi nie przeszło, że mogłoby do czegoś dojść. Byliśmy przecież najlepszymi przyjaciółmi. Myślałam tak do wczoraj. 1,5 tygodnie przed moim ślubem (ma być świadkiem, zresztą ja u niego też byłam) wyznał mi, że zawsze kochał i kocha tylko mnie. Z każdym dniem coraz bardziej. YAFUD

