No cześc. Słyszałam że...
2009-05-06 09:54:35 - ID:#128
<Asia> No cześc. Słyszałam że pokłóciłaś się z Piotrkiem ;p. O co chodzi?
<Karolajn> A daj spokój - -. Nie możemy się dogadać...
<Asia> Eee dlaczego?
<Karolajn> Bo o czym można rozmawiać z człowiekiem który nigdy nie ma racji?
<Asia> ...
Źródło: http://www.kretyn.com/45088<Karolajn> A daj spokój - -. Nie możemy się dogadać...
<Asia> Eee dlaczego?
<Karolajn> Bo o czym można rozmawiać z człowiekiem który nigdy nie ma racji?
<Asia> ...
<Miechu> Byłem kiedyś w sądzie...
<Lampek> uuuu..
<Miechu> Nie! Chodziło o sprawę jakiegoś gwałciciela
<Miechu> Stanąłem obok drzwi i słyszałem taki kawałek z sali sądowej
<Sędzia> ...A więc twierdzi oskarżony że jest pan homoseksualistą?
<Oskarżony> Tak. Zgadza się.
<Sędzia> Więc niech mi oskarżony powie dlaczego zgwałcił zakonnicę?!
<Oskarżony> O kurwa! A to nie był Zorro?!
<Lampek> uuuu..
<Miechu> Nie! Chodziło o sprawę jakiegoś gwałciciela
<Miechu> Stanąłem obok drzwi i słyszałem taki kawałek z sali sądowej
<Sędzia> ...A więc twierdzi oskarżony że jest pan homoseksualistą?
<Oskarżony> Tak. Zgadza się.
<Sędzia> Więc niech mi oskarżony powie dlaczego zgwałcił zakonnicę?!
<Oskarżony> O kurwa! A to nie był Zorro?!
<edo> daj spokój, slang policyjny jest lepszy
<edo> z dwa lata temu u mnie na osiedlu gość z dachu skoczył
<edo> blok tak z 12 pięter
<edo> policja podjechała i jakoś tak się zdarzyło że w tłumie gapiów stałem
<marta> sadysta
<edo> z radiowozu słyszę: "jeszcze tylko Pana Kleksa zabezpieczyć i koniec roboty na dzisiaj"
<marta> boże...
<edo> z dwa lata temu u mnie na osiedlu gość z dachu skoczył
<edo> blok tak z 12 pięter
<edo> policja podjechała i jakoś tak się zdarzyło że w tłumie gapiów stałem
<marta> sadysta
<edo> z radiowozu słyszę: "jeszcze tylko Pana Kleksa zabezpieczyć i koniec roboty na dzisiaj"
<marta> boże...
<marcin> kojarzysz Shaggiego?
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
<J@nowsik> siemka Michał, co ty odwalasz ostatnio? Chyba z miesiąc cię nie widziałem.
<Mihau> Weź sie...
<J@nowsik> Co się dzieje?
<Mihau> Daj spokój, Madzi się okres już spóźnia dwa tygodnie...
<J@nowsik> O w morde!
<Mihau> To jeszcze nic, moi starzy się dowiedzieli, z chaty chcą mnie wywalić.
<Mihau> I ku**a nigdzie pracy nie mogę znaleźć!!
<Mihau> Co ja zrobiłem?!
<J@nowsik> Nie wiem, ale na pewno było to brzemienne w skutkach ;)
<Mihau> gnida...
<Mihau> Weź sie...
<J@nowsik> Co się dzieje?
<Mihau> Daj spokój, Madzi się okres już spóźnia dwa tygodnie...
<J@nowsik> O w morde!
<Mihau> To jeszcze nic, moi starzy się dowiedzieli, z chaty chcą mnie wywalić.
<Mihau> I ku**a nigdzie pracy nie mogę znaleźć!!
<Mihau> Co ja zrobiłem?!
<J@nowsik> Nie wiem, ale na pewno było to brzemienne w skutkach ;)
<Mihau> gnida...
<jurek> jak na razie najlepsza gierka w jaką grałem
<jurek> http://www.holy-war.net/?ref=81380-1PLHW
<kommok> a o czym?
<jurek> jesteś średniowiecznym rycerzem i walczysz z innymi
<kommok> a można walczyć też z potworami?
<jurek> potworami?
<jurek> jakie potwory ci chodzą po głowei?
<jurek> *głowie
<kommok> no wiesz standard: orki, trolle, smoki wampiry
<jurek> człowieku ;D co ty robiłeś na historii że tak sobie średniowiecze wyobrażasz lol
<kommok> a co nie ma tam potworów?
<jurek> wprawdzie jakiegoś trolla to wszędzie spotkać można >.<
<jurek> wampy też pewnie przed kompami siędzą
<kommok>?
<jurek> jak jakiś drech umie czytać to i orki się znajdą, ale co do smoków to ta gra nie spełnia twoich wymagań
<jurek> a zresztą co ja tak mogę wiedzieć na temat :"who is on the other side?" :P
<kommok> hehehe no właśnie
<jurek> w końcu się przyjaźnimy ;>
<kommok> uncool man, uncool ...
<jurek> http://www.holy-war.net/?ref=81380-1PLHW
<kommok> a o czym?
<jurek> jesteś średniowiecznym rycerzem i walczysz z innymi
<kommok> a można walczyć też z potworami?
<jurek> potworami?
<jurek> jakie potwory ci chodzą po głowei?
<jurek> *głowie
<kommok> no wiesz standard: orki, trolle, smoki wampiry
<jurek> człowieku ;D co ty robiłeś na historii że tak sobie średniowiecze wyobrażasz lol
<kommok> a co nie ma tam potworów?
<jurek> wprawdzie jakiegoś trolla to wszędzie spotkać można >.<
<jurek> wampy też pewnie przed kompami siędzą
<kommok>?
<jurek> jak jakiś drech umie czytać to i orki się znajdą, ale co do smoków to ta gra nie spełnia twoich wymagań
<jurek> a zresztą co ja tak mogę wiedzieć na temat :"who is on the other side?" :P
<kommok> hehehe no właśnie
<jurek> w końcu się przyjaźnimy ;>
<kommok> uncool man, uncool ...

