<wstr> powiedzcie mi, czy...
2010-06-27 17:59:23 - ID:#1272
<wstr> powiedzcie mi, czy jest ze mną coś nie tak?
<wstr> ostatnio widzialem w necie zdjęcie nagiej kobiety klęczącej w rozkroku na dużej kupce marihuany
<wstr> przez jakąs minute wpatrywałem się w tą marihuanę nie zwracając na nic innego uwagi
Źródło: http://pr0n.pl/30887<wstr> ostatnio widzialem w necie zdjęcie nagiej kobiety klęczącej w rozkroku na dużej kupce marihuany
<wstr> przez jakąs minute wpatrywałem się w tą marihuanę nie zwracając na nic innego uwagi
<Mort> jadę autobusem, trochę ludzi jest, przede mną siedzi koleś, czyta jakieś notatki
<Mort> nad nim stoi taka pink power dziewczyna, solara, pępek na wierzchu, z wielką złotą torbą i co przy mocniejszym bujnięciu typ dostawał tą torbą w głowę
<Mort> koleś po nastym razie patrzy na nią, ona nic bo smsa pisze, no to wstał, myślę będzie dym, ale on z uśmiechem „Jak mogłem nie ustąpić pani miejsca” !!
<Mort> laska z głupim tekstem, że nie trzeba, ale siada, a on wtedy „przecież dla kobiety w ciąży musi się znaleźć miejsce” i panna cala czerwona się zrobiła i coś tam mówi, że wcale nie jest w ciąży, a on, że przecież brzuszek już widać, o miesiąc się pyta, chłopiec, czy dziewczynka, czy imię wybrane, aż się pół autobusu zainteresowało
<Mort> panna wytrzymała dwa przystanki i ze łzami w oczach wysiadła :]
<Mort> nad nim stoi taka pink power dziewczyna, solara, pępek na wierzchu, z wielką złotą torbą i co przy mocniejszym bujnięciu typ dostawał tą torbą w głowę
<Mort> koleś po nastym razie patrzy na nią, ona nic bo smsa pisze, no to wstał, myślę będzie dym, ale on z uśmiechem „Jak mogłem nie ustąpić pani miejsca” !!
<Mort> laska z głupim tekstem, że nie trzeba, ale siada, a on wtedy „przecież dla kobiety w ciąży musi się znaleźć miejsce” i panna cala czerwona się zrobiła i coś tam mówi, że wcale nie jest w ciąży, a on, że przecież brzuszek już widać, o miesiąc się pyta, chłopiec, czy dziewczynka, czy imię wybrane, aż się pół autobusu zainteresowało
<Mort> panna wytrzymała dwa przystanki i ze łzami w oczach wysiadła :]
<@gjm> popsułbym coś
<@gjm> chyba postawie windowsa na vb i połaże internet explorerem po necie
<@gjm> chyba postawie windowsa na vb i połaże internet explorerem po necie
<Asqu> z szukaniem faceta jest jak z mierzeniem spodni w sklepie: gdy coś nie pasuje zastanwiasz się czy przypadkiem nie masz za dużej dupy...
<anka> mój to jest jednak wredny
<anka> przyszłam do niego rano, taka niespodzianka, a on jeszcze leży w łóżku, to mówię, że mu śniadanko zrobię, a on:
<anka> -kobieto, weź najpierw usiądź jak człowiek... w lekkim rozkroku, na mojej miednicy.
<anka> przyszłam do niego rano, taka niespodzianka, a on jeszcze leży w łóżku, to mówię, że mu śniadanko zrobię, a on:
<anka> -kobieto, weź najpierw usiądź jak człowiek... w lekkim rozkroku, na mojej miednicy.
<Webbie> Każdy by chciał się znaleźć w niebie, bo tam jest fajnie i w ogóle. Ale tak naprawdę wcale nie jest fajnie! Chodzi się ubranym na niebiesko z małym kółkiem nad głową, który tylko przeszkadza gdy się śpi, i trzeba codziennie chodzić do kościoła... Zresztą nie ma tam nic innego! Jedna rzecz, którą byś zabrał do nieba, biorąc pod uwagę to, ze w niebie nie ma prądu (buu, komputer odpada)?
<Fischer> dość przyziemne wyobrażenie nieba, nawiasem mówiąc
<Fischer> dość przyziemne wyobrażenie nieba, nawiasem mówiąc

