Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Autentyczny list-reklamacja w...

2010-07-03 06:35:20 - ID:#1256
Autentyczny list-reklamacja w sprawie pustych torebek kawy Nescafe 3 w 1
Szanowne Panstwo Nestle.
Jo Anna K*****wa z domu K********wa uprzejmie zapowiadam,że
wziełam i zakupiłam kawę Nescafe 3 w 1 w sklepie ale nie pamiętam
w kturem bo to dawno było.Jagżem przyszła ku domu i rozpakowała zakupy,bożem więcej pokupiła,to nie widziałam com kupiła.Dopiero w niedziele dwa tygodnie nazad uroczystość Komunijną miałam i rodzina się zjechała bliższa i dalsza na Komunie mojego wnuka Rysia
od najstarszego syna Gienka.Uroczystosc jak się patrzy a tu taki wstyd.Nawet sobie Panstwo nie wyobrażacie!Wrzontek i puste torebki na stół położyłam.Ino smiech był i drwiny.Synowa ta od Gienka najbardziej się nasmiewała bo ona mnie nie lubi chyba.Jak mi wnuczek wytłumaczył to
Panstwo są wielką Firmą na całą Polskę,i w telewizji jestescie więc się dziwię,żę takie oszustwo wam wyszło.A ja się tak starałam,torty popiekłam,inne ciasta,rosoły i kury swojskie oporządziłam ,obrus biały atu taki wstyd.To mnie starszą kobiete tak oszukiwac/?To dwa tygodnie nazad było a mnie do dzis serce boli.
A co ja komu zrobiłam ,przecie zapłaciłam wam a wy co?Tak się niegodzi.Pisze do was bo mnie wnuczek Rysio namuwił że tak trzeba.Dostał komputer na komunie idrukarke też więc napisał to za mnie do was.Joanna K*****wa.
Reklamacja została uwzględniona! I „nagrodzona” paczką z wyrobami firmy…
Źródło: http://pr0n.pl/30911



<klanowy_rysio> słuchać moczypałki:
<klanowy_rysio> jedna dziocha co u mnie pokoj wynajmuje si wyprowadza, pytalem dalczego, to powiedziala
<klanowy_rysio> ze idzie do kolezanki, bo kolezanka z akademika sie wyniosla
<klanowy_rysio> to mowie O-K
<Mordeth> :)
<klanowy_rysio> i przegladam ogloszenia kto pokoju szuka
<klanowy_rysio> i znajduje jedno, numer telefonu kontaktowy
<klanowy_rysio> jakis podobny
<klanowy_rysio> ale wysylam sms
<klanowy_rysio> czy aktualne poszukiwania itd itp
<klanowy_rysio> i mi odpowiada ona, bo ciagle mam ja w kontaktach
<klanowy_rysio> ze tak, szuka we wrzeszczku etc blablala
<klanowy_rysio> a ja na to "O, to jednak nie z koleżanką, ech! :P"
<klanowy_rysio> :P
<klanowy_rysio> tak to jest jak sie nie ma właściciela w kontaktach ;)
[+Ajek] byle nie bash
[+Cycu[PI]] Ajek za 2-3 dni sie przekonamy :]
[+moriakaice] I tak pewnie bedzie albo Bash, albo Trash
[+Ajek] trash mnie jebie^^
[+moriakaice] Znaczy w sumie na pewno bedzie albo to, albo tamto :P
[+moriakaice] Co, panna jeszcze go nie odkryla? :P
[+Ajek] nie ;p
[+Ulthran] w ogole dziwna ta laska
[+Ulthran] cyckow nie chce pokazac
[+Ulthran] trasha nie zna
[+Ulthran] zmien, jest jakas wybrakowana ewidentnie
[+moriakaice] No, Ulthran ma racje, dziwna!
[+Ajek] Wam nie che pokazac!
[+moriakaice] A moze ona nie ma, dlatego nie chce pokazac, bo nie moze?
[+Ajek] lol
[+Ulthran] moriakaice niestety, obawiam się, że właśnie taka moze być prawda
[+Ulthran] tak trochę wstyd dziewczynie przed znajomymi chłopaka płaską klatę pokazać :P
Witam szanownych panów,


Odnalazłem pewien cytat na waszej stronie, a właściwie http://pr0n.pl/29737 . Jest to cytat wyciągnięty z dyskusji na forum, a dokładniej z http://forum.gmclan.org/index.php?showtopic=20097&st=0&start=0. Brałem w tej dyskusji udział jako "Krajowa Rada Stolarzy". Porównując dwie wersje można zauważyć iż fragment mojej wypowiedzi (tzn. "<Japanastache> Oficjalna gra komputerowa o tobie.") w cytacie jest podpisany jako zupełnie inna osoba, czyli Japanstasiu, mimo że ja jestem autorem tej wypowiedzi i powinno wyglądać tak: "<Krajowa Rada Stolarzy> Oficjalna gra komputerowa o tobie.". Nie uważam tego za zwykłą pomyłkę, bowiem osobnik tak nazwany występuje w dyskusji znacznie później, i na zupełnie innej stronie, więc niemożliwym jest że ktoś się po prostu zagapił. Wręcz śmiem twierdzić że doszło do jawnej dyskryminacji wobec mnie, z powodu przynależności mojej do grupy, której cały gmclan.org nienawidzi i dyskryminuje.

Mógł ten ktoś przynajmniej pominąć moją wypowiedź, ale nie dość że zmienił autora wypowiedzi, to jeszcze śmiał opublikować "własną wersję wydarzeń" do internetu. Takie zachowania są karygodne i uderzają w mnie i moją historię, a także historię całej mojej rodziny, ponieważ ktoś miał zachciankę zamazać moją twórczość tak, by cała pamięć o mojej osobie poszła w niebyt, i poświadczyć nieprawdę wysyłając kłamliwy i obrazoburczy cytat. Ja, człowiek z krwi i kości, zostałem poniżony, a inny osobnik może teraz żerować na moim poście i popisywać się wśród kolegów i koleżanek, rodziny, ojców i matek że znalazł się w cytacie w tak opiniotwórczym serwisie jakim jest pr0n.

Dlatego proszę redakcję pr0na o modyfikację cytatu lub podjęcia jakiejkolwiek działalności by w przyszłości takie posty nie trafiały na łamy serwisu, gdyż każdy człowiek jest równy i należy się mu taki sam szacunek jak każdemu innemu.

Z poważaniem, Krajowa Rada Stolarzy. I niech was szatan błogosławi.
<Yurci>ale to nie jest fer
<Yurci>przysiedzę 2 godziny dziennie a i tak ona da zadanie którego nie ogarnę
<Yurci>a taki Kowalski chleje piwsko non stop, sieci do nocy i k**wa z matmy dostaje 4
<Yurci>tacy to zawsze mają z wiatrem
<Kari>...
<Kari>nie żeby pił do niego
<Kari>zabrzmi to jakbym był starym komuchem
<Kari>ale takim to od czasu do czasu przydałby się headshot z własnych fekalii
<Yurci>:D
<Yurci>Jesteś k**wa mistrzem poprawiania mi humoru
<Kari>:D
Jadąc motocyklem do pracy na rano, jakieś 2km od firmy szlag mi trafił sprzęgło. Nie szło go ponownie uruchomić, więc w pełnym motocyklowym stroju musiałem go pchać w słońcu powyżej 20stopni. Pchałem go pod górkę zmęczony i spocony. Mijający mnie rowerzysta krzyknął: "Popiło się ku*wa to teraz się pcha!" YAFUD