ja pierdole
2010-07-03 14:20:47 - ID:#1180
<Dudek> ja pierdole
<Dudek> te szpitale to masakra kurwa :D
<Dudek> wczoraj typek, takie warzywko nie chcial dac sobie zrobic zdjecia RTG
<Dudek> trzeba mu bylo przywaizac rece do lozka
<Dudek> byl bandaz to jedna reke sie przywaizalo
<Dudek> nie bylo drugiego, a nikomu sie isc nie chcialo...
<Dudek> to mu przywiazalismy kablem od internetu :D
Źródło: http://www.kretyn.com/57843<Dudek> te szpitale to masakra kurwa :D
<Dudek> wczoraj typek, takie warzywko nie chcial dac sobie zrobic zdjecia RTG
<Dudek> trzeba mu bylo przywaizac rece do lozka
<Dudek> byl bandaz to jedna reke sie przywaizalo
<Dudek> nie bylo drugiego, a nikomu sie isc nie chcialo...
<Dudek> to mu przywiazalismy kablem od internetu :D
<w0jt3k7> Chcialbys miec czarna kobiete?
<Dudek> A dlaczego nie? jak fajna dupa i ogolnie fajna to co za roznica?
<w0jt3k7> moze Ci urodzic czarnego syna... co wtedy?
<Dudek> y nic... i raczej nie czarnego a mulata. wiec brazowego :P
<w0jt3k7> Ja bym tak nie chcial no ale co kto lubi :)
<Dudek> A tam, jak moj syn to moj. byleby nie zostal gejem albo ksiedzem.
<w0jt3k7> Hmm... a biseksualista?
<Dudek> to podchodzi pod geja, odpada.
<w0jt3k7> no to pedofil, dendrofil
<w0jt3k7> generalnie zboczeniec.
<Dudek> a to podchodzi pod ksiedza, odpada
<w0jt3k7> :D
<Dudek> A dlaczego nie? jak fajna dupa i ogolnie fajna to co za roznica?
<w0jt3k7> moze Ci urodzic czarnego syna... co wtedy?
<Dudek> y nic... i raczej nie czarnego a mulata. wiec brazowego :P
<w0jt3k7> Ja bym tak nie chcial no ale co kto lubi :)
<Dudek> A tam, jak moj syn to moj. byleby nie zostal gejem albo ksiedzem.
<w0jt3k7> Hmm... a biseksualista?
<Dudek> to podchodzi pod geja, odpada.
<w0jt3k7> no to pedofil, dendrofil
<w0jt3k7> generalnie zboczeniec.
<Dudek> a to podchodzi pod ksiedza, odpada
<w0jt3k7> :D
<Caroline> no niemoge dzisiaj mam taki dzien ze tylko sie isc zabic
<Caroline> albo isc do Ciebie do lozka..
<Ja> ;|
<Caroline> albo isc do Ciebie do lozka..
<Ja> ;|
<Judy> wszystko jest grzechem, nieczyste mysli, ogladanie pornosów tez
<Judy> ja sie spowiadalam z takich rzeczy
<Judy> dlatego jak prawie mi nie chcial dac rozgrzeszenia to od tego czasu sie nie spowiadam :D
<Judy> uratowalo mnie tylko to ze powiedzialam ze kocham jezusa i ze zaluje
<Judy> ja sie spowiadalam z takich rzeczy
<Judy> dlatego jak prawie mi nie chcial dac rozgrzeszenia to od tego czasu sie nie spowiadam :D
<Judy> uratowalo mnie tylko to ze powiedzialam ze kocham jezusa i ze zaluje
<cirno_> ok ide spac
<noko> ej cirno_ zarzuc jeszcze jakas
<noko> durnota
<noko> na dobranoc
<cirno_> no ok
<noko> bo tez cę isc
<cirno_> dawno dawno temu
<cirno_> zyl sobie smok
<cirno_> na imie mu bylo
<cirno_> rycerz
<cirno_> przyszedl do niego rycerz
<cirno_> o imieniu smok
<cirno_> i rycerz pokonal smoka
<cirno_> koniec
<noko> ej cirno_ zarzuc jeszcze jakas
<noko> durnota
<noko> na dobranoc
<cirno_> no ok
<noko> bo tez cę isc
<cirno_> dawno dawno temu
<cirno_> zyl sobie smok
<cirno_> na imie mu bylo
<cirno_> rycerz
<cirno_> przyszedl do niego rycerz
<cirno_> o imieniu smok
<cirno_> i rycerz pokonal smoka
<cirno_> koniec
<ziomeck>w piatek szedlem sobie z dwoma kumplami po dzielni i widze na zakrecie skrzynke czerwona na listy
<ziomeck>no to uderzylem nia reka i zlapalem sie za glowe ze niby uderzylem glowa
<ziomeck>oboje zaczeli sie smiac ale 1 z nich zczail o co chodzi a drugi nie i sie ze mnie smial
<ziomeck>potem powiedzielismy mu o co chodzilo
<ziomeck>nastepnego dnia siedzilismy na placu zabaw dla dzieci i popijalismy specjalem
<ziomeck>i nagle ten ktory nie zczail o co chodzilo z ta skrzynka przyklada reke do glowy i zaczyna napierdalac w drewniany slop ktory podtrzymywal hustawki i mowi : ej to ty tak w ta skrzynke uderzyles?
<ziomeck>... ^.-
<ziomeck>no to uderzylem nia reka i zlapalem sie za glowe ze niby uderzylem glowa
<ziomeck>oboje zaczeli sie smiac ale 1 z nich zczail o co chodzi a drugi nie i sie ze mnie smial
<ziomeck>potem powiedzielismy mu o co chodzilo
<ziomeck>nastepnego dnia siedzilismy na placu zabaw dla dzieci i popijalismy specjalem
<ziomeck>i nagle ten ktory nie zczail o co chodzilo z ta skrzynka przyklada reke do glowy i zaczyna napierdalac w drewniany slop ktory podtrzymywal hustawki i mowi : ej to ty tak w ta skrzynke uderzyles?
<ziomeck>... ^.-

